PARTNER PORTALU

Przeludnienie mieszkań. Mamy jakieś normy?

W analizach sytuacji mieszkaniowej Polaków powtarza się wciąż informacja o przeludnieniu mieszkań. Czy mamy ogólne wytyczne i normy „powierzchni na osobę”? Czy ma to jakieś praktyczne zastosowanie i przekłada się na nasze preferencje i przyzwyczajenia? I czy da się szybko to przeludnienie zmniejszyć?

Autor: housemarket.pl 27 lutego 2018 14:59

Przyjmuje się w definicji, że na każdą parę lub samodzielną osobę dorosłą powinna przypadać osobna sypialnia. Dzieci powyżej 12 roku mogą mieć wspólny, dwuosobowy pokój z rodzeństwem tej samej płci, a młodsze, poniżej 12 lat, mogą mieć dwuosobowe sypialnie bez względu na płeć. Dodatkowo potrzebny jest jeden pokój rodzinny, przeznaczony do wspólnych aktywności[1]. Bardzo zbliżone do tych wytycznych były normatywy mieszkaniowe i opracowywane wcześniej przez naukowców w latach 30 XX wieku standardy mieszkaniowe dla różnych typów gospodarstw domowych. Bloki z lat 60 i wcześniejszych w najmniejszych mieszkaniach mają wydzielone choćby wnęki sypialniane, z oknem lub bez, ale pozwalające właśnie na oddzielenie sypialni od pokoju dziennego.

Definicja przeludnienia powoduje, że wszelkie mieszkania jednoizbowe – czyli kawalerki – są od razu przeludnione: nie ma osobnej sypialni. Przyzwyczajeni też jesteśmy do metraży właśnie z lat 60 i 70, gdzie sypialnia ma około 8 mkw, a M-4 to trzy pokoje i było przeznaczone dla co najmniej czteroosobowej rodziny. Wtedy jednak wymagania dotyczące powierzchni mieszkalnej na osobę były dokładnie sformułowane, obecnie nie ma takich wymagań w polskim prawie.

Jedyne wymogi – ostatnio poluzowane – to te dotyczące m. in. minimalnej szerokości pokojów sypialnych, powierzchni mieszkania i jego wysokości. Limity związane są jeszcze z mieszkaniami socjalnymi, gdzie nie może na jedną osobę przypadać mniej niż 5 mkw powierzchni mieszkalnej, a na jednoosobowe gospodarstwo ma to być co najmniej 10 mkw. Nie są to z pewnością wyśrubowane normy.

Przyzwyczailiśmy się do małych metraży i rozkładanych kanap. Polacy przy wyborze mieszkań kierują się przede wszystkim swoimi możliwościami finansowymi, mniej biorąc pod uwagę potrzeby rodziny. O ile singiel może prowadzić sporo aktywności poza domem i wystarcza mu mała kawalerka, to niestety już rodzic z małym dzieckiem potrzebuje więcej miejsca, a przy dwójce dzieci w wieku szkolnym i tak zaczyna brakować sypialni dla rodziców. Nawet w programach mających wspierać nabywanie mieszkań przez rodziny nie brano w ogóle pod uwagę liczebności gospodarstwa domowego w stosunku do wielkości mieszkania, które było kupowane. Niewiele jest nowych mieszkań mających 3-4 sypialnie, a te istniejące lub budowane są też droższe, jako dobro rzadsze na rynku. Część rodzin radzi sobie przenosząc się poza miasto do domów, co oznacza też duże odległości do wszelkich usług: edukacji, transportu publicznego, kultury, obiektów sportowych.

Dane OECD pokazują, że w Polsce na jedną osobę przypada 1,1 pokoju – i też jest to jedna z najniższych średnich krajowych, dla całego OECD to 1,8 pokoju na osobę. Ze względu na wysoki koszt zakupu mieszkań i małą popularność najmu wciąż mamy mieszkania niedopasowane do potrzeb: w większości za małe[3], a w znacznie mniej licznych przypadkach za duże i zbyt kosztowne w utrzymaniu. Nie ma też powszechnego przekonania, że wraz ze zmianami w rodzinie potrzebna jest również zmiana mieszkania – raczej zostajemy w jednym na długo. Upowszechnienie najmu ułatwiłoby częstsze zmiany i przeprowadzki, czy to związane ze zmianą pracy, wielkości rodziny, zmiany charakteru związku. Do zmniejszenia kosztów takich zmian dążą też europejskie regulacje dotyczące możliwości wcześniejszego spłacania kredytów hipotecznych.

W dużych ośrodkach miejskich najem jest coraz bardziej popularny, ale wciąż jest drogi. Rzadziej też z najmu rynkowego mieszkań korzystają rodziny, a częściej młodzi pracujący, którzy albo jeszcze nie mają możliwości zakupu, albo planują elastycznie dostosowywać się do pojawiających się możliwości. Zmiany w zasadach najmu mieszkań komunalnych, promowanie najmu w Mieszkaniu+ również mogą przyczynić się do dalszych przemian i przekonania Polaków, że można się przeprowadzać i nie zawsze mieszkać na swoim, nawet mając gdzieś swoje mieszkanie.

 




Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.