PARTNER PORTALU

Rata kredytu we frankach tylko o 50 zł wyższa niż na początku

Z wyliczeń Expandera wynika, że rata kredytu we frankach, zaciągniętego w styczniu 2008 r., jest już tylko o 50 zł wyższa niż na początku spłaty. Nadal wysokie jest jednak zadłużenie wyrażone w złotych. Co więcej, niskie obecnie raty mogą istotnie wzrosnąć, gdyby Szwajcarzy podwyższyli stopy procentowe.

Autor: housemarket.pl 28 listopada 2017 11:01

Przy obecnym kursie (3,59 zł) i stawce LIBOR CHF 3M (-0,751 proc.) rata naszego przykładowego kredytu we frankach wynosi 1 626 zł. Dla porównania, ta pierwsza zapłacona przez kredytobiorcę wynosiła 1 576 zł. Niewiele więc do tego poziomu już brakuje. Obserwowany od grudnia ubiegłego roku spadek kursu franka w Polsce zawdzięczamy umacnianiu się euro w odniesieniu do szwajcarskiej waluty oraz złotego do euro. Do tego w ostatnim miesiącu doszedł jeszcze nieznaczny spadek stawki LIBOR CHF 3M (z -0,725 proc. do - 0,751 proc.), od którego zależy wysokość oprocentowania większości kredytów w CHF.

Oprocentowanie kredytu wraca do 2008 roku? Rata wzrasta do 2 253 zł

Raty naszego przykładowego kredytu we frankach są dość niskie, mimo że aktualny kurs franka jest aż o 65 proc. wyższy niż w dniu jego uruchomienia. Dzieje się tak dlatego, że jego oprocentowanie wynosi zaledwie 0,65 proc. Tak niski poziom jest możliwy dzięki temu, że obecnie stopy procentowe w Szwajcarii są ujemne. Gdy nasz przykładowy kredyt był udzielany (2008 rok), jego oprocentowanie wynosiło jednak 4,16 proc. Gdyby wróciło do takiego poziomu, to przy obecnym kursie rata wzrosłaby aż o 627 zł (do 2 253 zł).

Dziesięć lat spłaty, a dług wyższy niż na początku

Po prawie 10 latach spłaty zadłużenie wyrażone we frankach spadło z 137 tys. CHF do 101 tys. CHF. W przeliczeniu na złote wynosi więc obecnie 362 tys. zł. Nadal jest więc wyższe niż pożyczone 300 tys. zł. Co prawda, na co dzień nie ma to większego znaczenia. Jest to jednak duży problem, jeśli ktoś chciałby sprzedać swoje mieszkanie np. aby zamienić je na większe czy przenieść się do innego miasta. W takiej sytuacji pieniądze uzyskane ze sprzedaży mieszkania zwykle nie pokryją zadłużenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych