PARTNER PORTALU

Rekordowy rok na rynku deweloperskim

2016 rok będzie najprawdopodobniej rekordowy na deweloperskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Do klientów może trafić nawet 58 tys. lokali, najwięcej od 2006 r.

Autor: Newseria.pl 13 grudnia 2016 14:20

Branży sprzyja wysoki nadal niedobór mieszkań na tysiąc mieszkańców: w Polsce to nieco ponad 360, gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosi 435. Duże znaczenie ma również koniunktura gospodarcza oraz program Mieszkanie dla Młodych. Rośnie udział klientów gotówkowych w transakcjach.

Rekordy deweloperskie

– Z całą pewnością br. będzie rekordowy dla branży deweloperskiej. Przewidujemy, że na siedmiu największych rynkach, gdzie są skoncentrowane działania, czyli w największych miastach, znajdzie nabywców łącznie ponad 58 tys. mieszkań i będzie to prawdziwe osiągnięcie – prognozuje Krzysztof Foder, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w przedsiębiorstwie Bouygues Immobilier Polska. – Poprzedni rekord padł dekadę temu, kiedy sprzedano w sumie około 57 tys. lokali. Deweloperzy będą mieć więc powody do zadowolenia.

Zdaniem eksperta branży sprzyja sygnalizowany od lat i nadal wysoki niedobór mieszkań, który sprawia, że są one wciąż tzw. dobrem rzadkim, poszukiwanym na rynku przez konsumentów.

– W moim przekonaniu popyt utrzyma się na wysokim poziomie także w przyszłym roku, bo w Polsce mieszkania są wciąż towarem deficytowym – przewiduje Krzysztof Foder. – Jeżeli spojrzymy na ich średnią liczbę przypadającą na tysiąc mieszkańców, to zobaczymy, że w Unii Europejskiej jest to 435 lokali, a w Polsce wciąż mniej, bo około 363. Ponadto sprzyjają nam bardzo dobre warunki makroekonomiczne: niskie bezrobocie, wysokie zarobki, rosnący popyt ze strony inwestorów, którzy traktują nieruchomość jako alternatywę niskooprocentowanych lokat bankowych. Cały czas w dodatku działa rządowy program Mieszkanie dla Młodych, w ramach którego tylko na rynku warszawskim sprzedawanych jest 15 proc. lokali. Wszystkie te czynniki powodują, że branża z nadzieją może patrzeć w przyszłość.

Deweloperzy masowo nabywają nowe tereny

Krzysztof Foder podkreśla, że bardzo wysoki popyt na rynku nieruchomości powoduje, że deweloperzy masowo nabywają nowe tereny pod inwestycje. Dodaje, że między przedsiębiorstwami toczy się zażarta walka o nowe nieruchomości, więc podaż powinna nadal być dosyć wysoka, przynajmniej tak długo, jak utrzyma się zapotrzebowanie.

– W ostatnich latach możemy zaobserwować pewną konsolidację – zauważa Krzysztof Foder. – Rynek deweloperski cały czas jest bardzo mocno rozdrobniony, natomiast koniunktura powoduje, że coraz więcej dużych graczy wychodzi również na nowe obszary. Takim przykładem jest miedzy innymi nasza spółka, która w ostatnich latach uruchomiła dwie nowe agencje w Poznaniu oraz we Wrocławiu.

Skokowy wzrost cen nieruchomości

Skokowy wzrost cen nieruchomości w Polsce miał miejsce po akcesji kraju do Unii Europejskiej. Jak wynika z analizy specjalizującego się między innymi w inwestycjach na rynku nieruchomości, Lion's Banku w okresie od 2004 do 2014 roku wartość mieszkań wzrosła w Polsce średnio dwukrotnie. Szczyt miał miejsce tuż przed kryzysem finansowym w 2008 roku, kiedy to lokale drożały nawet o kilka procent miesięcznie. Potem nastąpiło krótkie załamanie, ale od mniej więcej pięciu lat, jak przypomina Krzysztof Foder, ceny utrzymują się mniej więcej na stabilnym, podobnym poziomie.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych