Rewitalizacja to wyzwanie

Budynki wzniesione przed kilkoma dekadami na stałe wpisują się w krajobraz miasta. Drzemie w nich ogromny potencjał adaptacyjny - mówi Agnieszka Szczepaniak z AP Szczepaniak.

PropertyDesign.pl

Autor: PropertyDesign.pl 30 grudnia 2015 16:18

Jak wspomina architekt Agnieszka Szczepaniak, interesującym pomysłem wydaje się rewitalizacja zarówno pojedynczych obiektów, jak i całych kompleksów zabudowy.  - Dobrym przykładem może być budynek dawnego Hotelu Asystenta (projekt arch. K. i M. Barskich), wybudowany w latach 60. XX wieku. Poddany rewitalizacji obiekt stanowi doskonały przykład architektury modernizmu, w którym zaprojektowaliśmy pierwsze w Polsce mikroapartamenty - nadmienia architekt.

Pracowni udało się zachować unikalny charakter budynku dzięki uwzględnieniu w projekcie charakterystycznych dla tego nurtu elementów oraz poszanowaniu oryginału. - Nadanie nowej funkcji było sukcesem na tyle dużym, że inwestor postanowił rozbudować inwestycję o kolejny etap, którego projekt zlecił naszej pracowni - dodaje Szczepaniak.

Innym, ciekawym przykładem jest zespół budynków Nowej Papierni, zaprojektowany również przez AP Szczepaniak. Inwestycja zawdzięcza swój sukces ciekawej historii miejsca (fabryka papieru powstała na Przedmieściu Oławskim na początku XX wieku) oraz - przede wszystkim - lokalizacji wzmacniającej nową funkcję budynku. - Pomimo wielu zniszczeń był to obszar unikalny, z niepowtarzalnym klimatem. Jego rewitalizacja pozwoliła stworzyć miejsce nietuzinkowe i atrakcyjne dla przyszłych mieszkańców; miejsce, w którym nowy design łączy się z historią. Warto zaznaczyć, że dla nas - architektów - rewitalizacja to niesamowite wyzwanie, które wymaga niestandardowego podejścia do projektu - mówi architekt.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych