Rynek nieruchomości według prezydenta PFRN

Na rynku wtórnym mamy do czynienia z bardzo dużą podażą mieszkań i domów oraz znacznie mniejszym popytem - mówi Leszek A. Hardek, prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Autor: HouseMarket.pl 23 lipca 2015 10:40

Prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości podsumował sytuację na rynku wtórnym. Jego zdaniem „panem sytuacji na rynku wtórnym jest dziś kupujący”.

- Aktualnie odnotowujemy stabilizację na rynku wtórnym. Mamy do czynienia z bardzo dużą podażą mieszkań i domów oraz znacznie mniejszym popytem. Bardzo często przeceny liczą nawet kilkudziesięciu procent w porównaniu z pierwszą ceną ofertową. Zanim dane mieszkanie zostanie sprzedane może minąć kilka miesięcy, a nawet rok – mówi Leszek A. Hardek. – W niektórych miejscowościach klienci wolą kupować mieszkania na rynku pierwotnym ze względu na nowoczesną technologię i nowszą substancję pomimo wyższych cen nieruchomości kupowanych od deweloperów.

Z dużą podażą mamy do czynienia również na rynku działek.

- Z naszych badań wynika, że aktualnie najlepiej sprzedają się działki o powierzchni do tysiąca mkw., w odległości do 15 km od ośrodków miejskich – mówi Leszek A. Hardek.  

Najnowszy raport Puls Rynku PFRN pokazuje również, że nowelizacja prawa budowlanego raczej nie wpłynie istotnie na rynek nieruchomości. Zdaniem pośredników zrzeszonych w Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości, klienci i urzędnicy wciąż nie znają obowiązujących od 28 czerwca nowych przepisów, umożliwiających skrócenie procesu rozpoczęcia budowy domu do 30 dni. Na rynku pozostają pozostałe bariery: zbyt wysokie ceny nieruchomości, wymagający i czasochłonny proces budowlany czy konieczność posiadania większego wkładu własnego przy kredycie hipotecznym.

- W wielu miejscach w kraju obserwujemy zwiększone zainteresowanie konsumentów działkami budowlanymi, ale nie jest to wynik zmian w przepisach, a raczej ogólnego ożywienia na rynku – zwraca uwagę Leszek A. Hardek. – Nowe prawo nie oznacza też rewolucji. To tylko jedno z ułatwień, pozostałe bariery, jak m.in. brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w wielu miejscach Polski, wysokie ceny nieruchomości i długi czas oczekiwania na podłączenie do mediów wciąż mogą skutecznie zniechęcać do zakupu działek budowlanych.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych