Rynek wtórny bardziej podatny na negocjacje cen

Początek roku jest dla kupujących dobrym momentem do poszukiwania mieszkania. Zmniejszony popyt sprawia, że sprzedający będą bardziej skłonni do negocjacji dotyczących ceny.

Autor: HouseMarket.pl 10 lutego 2016 14:18

W trzech spośród analizowanych miast przeciętny koszt metra kwadratowego na rynku wtórnym zmniejszył się w stosunku do końcówki roku 2015 – wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera. Na rynku kredytów hipotecznych czwarty miesiąc z rzędu rosną marże. Pojawiła się jednak również pierwsza od dawna obniżka. Wprowadził ją PKO BP, ale tylko dla posiadaczy wysokiego wkładu własnego.

Spokojnie na rynku wtórnym

Ceny lokali z ryku wtórnego w analizowanych miastach nie zmieniły się znacząco względem poprzedniego miesiąca. W trzech spośród nich przeciętny koszt metra kwadratowego obniżył się względem poprzedniego miesiąca. Największe spadki dotyczą Gdyni i Warszawy.

– W tym pierwszym mieście kupujący płacą za mkw. 4 732 zł, czyli niemal 2 proc. mniej niż w grudniu. W stolicy obniżka jest mniejsza i wyniosła 1 proc. Warto jednak zauważyć, że jest to kolejny miesiąc, kiedy obserwujemy spadek kosztów w tym mieście. Nabywcy mieszkań w Warszawie muszą obecnie zapłacić 7 082 zł za mkw. – mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.

W pozostałych czterech miastach ceny delikatnie wzrosły. W trzech lokalizacjach podwyżki nie przekroczyły 1 proc. Tak było w Krakowie, Gdańsku i Łodzi. W przypadku stolicy Małopolski warto zauważyć, że obecna średnia cena metra kwadratowego (5667 zł) należy do najniższych, jakie odnotowywaliśmy w tym mieście w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Jedyny wzrost ponad 1 proc. (1,7 proc.) widoczny jest w Poznaniu, ale przeciętna kwota 5 136 zł, jaką płacimy za mkw. potwierdza tylko, jak bardzo stabilny w ostatnich miesiącach jest to rynek.

Kolejny miesiąc pod znakiem podwyżek

Już czwarty miesiąc z rzędu rosły marże kredytów hipotecznych. Po ostatnich zmianach wprowadzonych przez Credit Agricole, Getin Banku, BZ WBK i w ING Banku Śląskim pozostały już tylko dwa banki, które nie wprowadziły podwyżek – Millennium i PKO BP. Co ciekawe, ta druga instytucja wprowadziła wręcz obniżkę. Objęła ona jednak tylko tych wnioskodawców, którzy dysponują wysokim wkładem własnym, wynoszącym nie mniej niż 20 proc. – mówi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

Przypomina, że aby móc cieszyć się z obniżki, trzeba skorzystać z trzech produktów dodatkowych np. rachunku, karty kredytowej i jednego z ubezpieczeń oferowanych przez bank.

- Korzystając z kredytu hipotecznego z dodatkowymi produktami zawsze należy pamiętać, że zaciągamy go na wiele lat, w ciągu których koszty tych dodatków mogą wzrosnąć, a mimo to i tak trzeba będzie z nich korzystać – dodaje ekspert.

Ciekawostką na rynku jest wprowadzenie przez BZ WBK oferty kredytu hipotecznego ze stałym oprocentowaniem. Propozycja może wydawać się atrakcyjna biorąc pod uwagę, że mamy obecnie najniższe w historii stopy procentowe. Niestety oprocentowanie będzie stałe tylko przez okres pierwszych 5 lat i będzie wynosiło 3,95 proc. Później będzie sumą WIBORu 3M i marży wynoszącej 2 proc. Oferta jest jednak warta uwagi, gdyż oprocentowanie jest znacznie niższe niż w innych bankach oferujących podobne kredyty.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych