PARTNER PORTALU

Rząd odmrozi ponad 100 milionów na dopłaty w MdM

Jeszcze w sierpniu br. będzie można ubiegać się o budżetowe pieniądze na zakup mieszkań i domów – taki może być efekt zmian w programie MdM, które na ostatnim posiedzeniu przyjął rząd. W efekcie z dopłatą Polacy będą mogli kupić jeszcze 2,7 tys. mieszkań w bieżącym roku i przynajmniej 1,5 tysięcy w przyszłym.

Autor: Bartosz Turek, analityk Open Finance 19 czerwca 2017 15:12

Koniec ze sztucznym blokowaniem pieniędzy na dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” – taki może być efekt zmian proponowanych przez rząd. Chodzi o to, że dotychczas z limitu na dany rok można było wykorzystać 95 proc. pieniędzy. Pozostałe 5 proc. to bufor bezpieczeństwa. Z czasem miał on być przeznaczany na wypłaty dodatkowych świadczeń dla beneficjentów, którzy zdecydowali się na trzecie lub kolejne dziecko. Po nowelizacji banki przestaną przyjmować wnioski dopiero jak budżet zostanie wykorzystany w 100 proc. W 2017 roku mowa o kwocie 37,3 mln zł i kolejne 38,1 mln w roku przyszłym.

W obowiązującej ustawie jest też jeszcze jeden mechanizm blokujący pełne wykorzystanie zaplanowanych w budżecie środków. Obecnie banki zmuszone są przestać przyjmować wnioski kredytowe, gdy tylko Polacy zarezerwują wspomniane 95 proc. środków. Bardzo ważne jest, że takiej rezerwacji dokonuje się w momencie składania wniosku kredytowego. Potem może się okazać, że ktoś kredytu nie dostanie lub po prostu się rozmyśli i nie podpisze umowy kredytowej. Efekt? Około 30 milionów złotych z pieniędzy zarezerwowanych na bieżący rok zostało niewykorzystanych pomimo rezerwacji. Z punktu widzenia beneficjentów kwota ta przepadłyby, bo w myśl obowiązującej ustawy nie można w ciągu roku wznowić raz zamkniętego procesu naborów wniosków.

Dzień szaleństwa na dopłaty

W sumie więc w sierpniu br. (Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informuje, że najpóźniej 16 sierpnia) na rynek trafić może około 69 mln złotych na dopłaty. Czy to dużo? Przeciętny beneficjent otrzymuje tytułem dopłaty około 25,8 tys. zł. To oznacza, że odmrożone środki wystarczą na zakup około 2,7 tys. mieszkań i domów w bieżącym roku. Do tego w przyszłym roku dodatkowe 38,1 mln zł, po które będzie można sięgnąć pozwolą na zakup kolejnych 1,5 tys. nieruchomości. Bardzo ważne, że zarówno w bieżącym, jak i w przyszłym roku z dopłatą będzie można kupić zarówno mieszkanie od dewelopera jak i z drugiej ręki.

Złą informacją jest natomiast fakt, że ze wspomnianą kwotą rynek szybko sobie poradzi. Doskonałym przykładem może być to co stało się w styczniu br. Wraz z uruchomieniem nowej transzy pieniędzy na dopłaty, do banków napłynęła lawina wniosków kredytowych. Przez pierwsze dwa dni Polacy wchłonęli 122 mln zł. To sugeruje, że pieniądze, które odmrozi rząd wystarczyć mogą na zaledwie jeden dzień.

Jak to możliwe, że w ciągu jednego dnia z puli dopłat wyparować może kilkadziesiąt milionów złotych? Wszystko dlatego, że wielu potencjalnych beneficjentów podpisuje umowy zakupu mieszkań i kompletuje niezbędne dokumenty wcześniej. Tylko z ich złożeniem czekają na zielone światło w postaci informacji o uruchomieniu kolejnej transzy środków.

Dopłaty opłacają się budżetowi

Trzeba przy tym mieć świadomość, że rozdawanie pieniędzy na dopłaty do kredytów w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”, to z punktu widzenia budżetu dobry biznes. Przy okazji zakupu mieszkania na kredyt pojawia się bowiem cała masa podatków, z których cieszy się fiskus. W cenie nowego lokum płacimy VAT, a używanego PCC. Do tego VAT, PIT i CIT płacą banki zarabiające na kredycie, deweloperzy zarabiający na mieszkaniu, ekipy remontowe, składy budowlane, pośrednicy nieruchomości i kredytowi, sprzedawcy wyposażenia mieszkań czy notariusze. Efekt? Na każdą złotówkę dopłaty do kredytu fiskus inkasuje około 2-3 złote w formie podatków.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.