Rząd pozytywnie o wykupie domów odebranych dekretem Bieruta

Senacki projekt ustawy, mający uregulować problem nieruchomości warszawskich objętych tzw. dekretem Bieruta z 1945 r. zyskał "co do zasady" aprobatę rządu. Jednak Rada Ministrów zgłosiła zastrzeżenia do niektórych zapisów.

Autor: Propertynews.pl 28 kwietnia 2015 19:01

Rządowi nie spodobał się np. pomysł, by samo umorzenie postępowania o odzyskanie nieruchomości stało się podstawą do wpisania jej do księgi wieczystej, jako należącej do samorządu lub skarbu państwa. "Rząd podkreśla, że podstawą wpisu w księdze wieczystej powinien być dokument, z którego jasno wynika, kto jest właścicielem nieruchomości, a takim dokumentem nie jest decyzja o umorzeniu postępowania" - głosi komunikat po Radzie Ministrów. Rząd nie poparł także przepisu, który wprowadza możliwość ubiegania się przez dawnych właścicieli (lub ich następców prawnych) o zwrot wszystkich nieruchomości przejętych na podstawie dekretu, a nie o jedną - jak dotychczas. "Rozwiązanie to oznaczałoby dodatkowe koszty dla państwa" - czytamy w komunikacie.

Stąd - mimo generalnie pozytywnej opinii - Rada Ministrów zwraca uwagę, że "niektóre propozycje senatorów budzą wątpliwości wymagające rozstrzygnięcia, a całość regulacji - wobec trudnej sytuacji finansów publicznych - wymaga, w trakcie dalszych prac parlamentarnych, precyzyjnego określenia skutków jej obowiązywania oraz wskazania źródeł finansowania".

Projekt zmiany ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, wobec którego Rada Ministrów zajęła we wtorek stanowisko, jest inicjatywą senacką. W marcu br. odbyło się jego pierwsze czytanie w Sejmie, po którym projekt trafił do komisji.

Projekt zakłada, że samorządy i Skarb Państwa będą miały prawo pierwokupu gruntów warszawskich objętych roszczeniami, jeśli będą się na nich znajdować instytucje użyteczności publicznej.

Projekt to inicjatywa senatorów PO i niezależnego senatora Marka Borowskiego. Został przyjęty przez Senat 7 lutego br. Jest odpowiedzią na inicjatywę prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, uzgodnioną z premier Ewą Kopacz. Nowe prawo miałoby zapobiegać m.in. tzw. dzikiej reprywatyzacji nieruchomości w stolicy, odebranych właścicielom na mocy dekretu Bieruta z 1945 r.

Podczas debat w Senacie, a potem w Sejmie sprawozdawca projektu senator Marek Borowski zwracał uwagę na różne formy patologii, związane z problemem reprywatyzacji gruntów w stolicy. To m.in. przypadki, gdy w wyniku wyroków sądów trzeba dawnym właścicielom (lub ich pełnomocnikom) zwracać grunty, na których stoją szkoły i inne placówki użyteczności publicznej - w sytuacjach, gdy nie zgadzają się oni na grunt zamienny. To także przypadki, gdy wyspecjalizowane firmy skupują od byłych właścicieli za bezcen ich roszczenia do nieruchomości, a następnie zarabiają na ich odzyskiwaniu i sprzedaży. To wreszcie sytuacje, gdy ktoś kiedyś zgłosił roszczenia do nieruchomości odebranych w ramach dekretu Bieruta, ale od dawna się nie zgłasza, a w związku z roszczeniami nie można w budynku przeprowadzać żadnych inwestycji ani sprzedawać mieszkań. Propozycja senatorów - podkreślał Borowski - ma takie przypadki wyeliminować.

Jedna propozycji zakłada, że Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego będą mogły w pierwszej kolejności nabywać roszczenia wynikające z tzw. dekretu Bieruta, by umożliwić realizację zadań związanych m.in. z ochroną zdrowia, edukacją, kulturą, rozwojem kultury fizycznej i zrównoważonego zagospodarowania przestrzennego. Oznaczać to będzie, że nieruchomości wykorzystywane na cele publiczne nie będą zwracane w naturze.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych