Stać nas na większe mieszkania niż 10 lat temu

Za roczne średnie wynagrodzenie mieszkaniec Warszawy może kupić 4,59 mkw. mieszkania w stolicy. To o 0,36 mkw. więcej niż przed dekadą. Jak zmienił się rynek nieruchomości w ciągu ostatnich 10 lat? Bierzemy pod lupę pięć największych miast w Polsce.

Autor: HouseMarket.pl 03 grudnia 2015 15:22

Po 10 latach, mimo wzrostu wynagrodzeń, wzrosły również ceny mieszkań. Najlepiej widać to na przykładzie warszawskim, gdzie za średnią roczną pensję można kupić niemal tyle samo metrów kwadratowych co przed dekadą (4,23 mkw. w 2005 r. i 4,59 mkw. w 2015 r.).

W najlepszej sytuacji znaleźli się mieszkańcy Łodzi – mogą kupić o 2,6 mkw. mieszkania więcej niż w 2005 roku. W Krakowie nastąpił wzrost o 1,01 mkw., a Wrocławiu o 0,8 mkw. Mniej kupimy w Poznaniu – spadek o 0,73 mkw. Spośród największych miast, to właśnie tutaj mieszkania najbardziej zyskały na wartości - z 3300 zł/mkw. do 6200 zł/mkw. To dobra wiadomość dla inwestorów, których wciąż przybywa.

Ciasne ale własne? Coraz rzadziej

Dobrą wiadomością są lepsze warunki mieszkalne. Według raportu Głównego Urzędu Statystycznego, bazującego na danych urzędów statystycznych poszczególnych miast, zarówno w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu, jak i Poznaniu mieszkańcy dysponują większą powierzchnią mieszkaniową. W przeliczeniu na jednego mieszkańca w najlepszej sytuacji są mieszkańcy Wrocławia, którzy dysponują lokalami większymi o średnio 10 mkw. (wzrost z 23,2 mkw. do 32,9 mkw.).

- Polacy potrzebują przestrzeni, stąd rosnąca popularność dużych lokali. Popularność naszych loftów pokazuje, że warto wsłuchiwać się w aktualne potrzeby rynku i oferować klientom przestronne rozwiązania w najwyższym standardzie – mówi Ewa Piechota, marketing manager Nowej Papierni, loftów które powstały we Wrocławiu w dziewiętnastowiecznej fabryce papieru.

O 5,5 mkw. więcej mają do dyspozycji warszawiacy (wzrost z 25 mkw. do 30,5 mkw.), o 5,1 mkw. krakowianie (wzrost z 21,7 do 26,8 mkw.). W Poznaniu średnia powierzchnia dla jednego mieszkańca wzrosła o 4,6 mkw. (wzrost z 24,8 do 29,4 mkw.). Najmniej „zyskali” łodzianie – 3,9 mkw. (wzrost z 22,8 mkw. do 26,7 mkw.).

Zdaniem Romy Peczyńskiej, marketing managera poznańskiego osiedla Red Park, rosnące powierzchnie mieszkaniowe to krok w kierunku zachodnich trendów.

- W Danii i Austrii na jednego mieszkańca przypadają około 52 mkw. Można jednak zauważyć światełko w tunelu – nasi klienci coraz częściej przyznają, że zamieniają mieszkania na większe. Dobry deweloper jest elastyczny i oferuje lokale o różnorodnych metrażach, tak żeby spełnić oczekiwania kupujących – mówi ekspert Red Parku.

Budowanie na potęgę

Trwający 2015 rok jest również rekordowy pod względem rozpoczętych inwestycji. Z raportu Lion's Banku wynika, że od początku roku firmy budowlane rozpoczęły 54 tysiące inwestycji. To najwięcej nie tylko w minionej dekadzie, ale również w całej historii. Tak dobrze nie było nawet w czasie ostatniego boomu w 2007 roku.

Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży Alpha Park zauważa, że najwięcej buduje się w segmencie popularnym, który znalazł odbicie w rządowym dofinansowaniu Mieszkanie dla Młodych.

- W porównaniu z programem Rodzin na swoim, MdM odniosło większy sukces. Średnia za metr kwadratowy jest bardzo atrakcyjna, deweloperzy mają szeroką ofertę, a klienci duży wybór. Nie bez znaczenia pozostają niskie stopy procentowe, które skłaniają do zaciągania tanich kredytów oraz szukania alternatywnych form lokowania pieniędzy – dodaje Teresa Witkowska.

W ostatnim czasie rynek mieszkaniowy przeszedł duże zmiany. Od września program Mieszkanie dla Młodych obejmuje również rynek wtórny. Zmienią się również niektóre warunki i wielkości dofinansowania.

Tomasz Wilczek, dyrektor generalny RED Real Estate Development pozytywnie ocenia zmiany, zauważa jednak, że liczbą chętnych na dopłaty może drastycznie wzrosnąć. - Pula pieniędzy przeznaczona na program Mieszkanie dla Młodych jest ograniczona - w 2015 roku do 715 mln zł rocznie. Środki mogą szybko się skończyć, a wraz z nimi możliwość skorzystania z dofinansowania. To może przyśpieszyć decyzje o zakupie mieszkania, tym bardziej, że od 2016 roku wzrośnie wymagany wkład własny z 10 do 15 proc. – dodaje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych