PARTNER PORTALU

Straż miejska kontroluje gdańskie piece

W ramach rutynowych kontroli pieców funkcjonariusze pobierają także próbki popiołu, które następnie poddane zostają badaniom laboratoryjnym.

Autor: HouseMarket.pl 24 lutego 2017 14:40

Jeżeli okaże się, że zawierają substancje powstające wskutek spalania odpadów, właściciele pieców mogą za to zapłacić mandat, a nawet ponieść odpowiedzialność karną przed sądem.

Przepisy są jednoznaczne. Kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu (do 30 dni) albo grzywny (do 5 tys. zł). Strażnik miejski może wypisać mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Jednak, gdy stwierdzi rażące naruszenie przepisów, kieruje sprawę do Wydziału Środowiska Urzędu Miasta lub do sądu.

Oznaczenie zawartości metali ciężkich pozwoli na stwierdzenie, czy w piecu spalano drewno malowane farbami z pigmentami nieorganicznymi lub elementy artykułów gospodarstwa domowego. Dzięki oznaczeniu fenoli będzie wiadomo, czy do pieca wrzucano płyty meblowe, natomiast oznaczenie azotu pozwoli na uzyskanie informacji o spalaniu tkanin z włókien naturalnych (wełna, filc) i syntetycznych (poliuretan, poliamid itd.).

Jak informuje gdański magistrat, w pierwszym dniu akcji skontrolowano pięć pieców: na Żabiance, we Wrzeszczu i Oliwie. Wyniki analiz powinniśmy poznać najpóźniej za miesiąc.

Kontrole połączone z pobieraniem próbek popiołu prowadzone są wyrywkowo i przede wszystkim dotyczą właścicieli nieruchomości najczęściej podejrzewanych o palenie śmieciami. Kolejne wizyty strażników oraz rzeczoznawcy w przydomowych kotłowniach już w najbliższych dniach.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych