PARTNER PORTALU

TK zbada karalność właściciela lokalu za przemoc wobec osoby wynajmującej

Czy konstytucyjne jest karanie właściciela mieszkania za stosowanie przemocy przez utrudnianie korzystania z lokalu także wtedy, gdy dotyczy to osoby zajmującej go bez tytułu prawnego - takie pytanie prawne będzie badał Trybunał Konstytucyjny.

Autor: PAP 09 października 2017 09:49

Zadał je Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, wydział zamiejscowy w Hajnówce. W lipcu br. rozpoznawał zażalenie na decyzję o umorzeniu dochodzenia w sprawie "uporczywego stosowania przemocy", polegającej na zaniechaniu podłączenia energii elektrycznej, co utrudniało W.R. korzystanie z lokalu mieszkalnego - zajmowanego przezeń bez tytułu prawnego.

Zgodnie z art. 191 par. 1a Kodeksu karnego, karze do 3 lat pozbawienia wolności podlega ten, kto - w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania - "stosuje przemoc innego rodzaju, uporczywie lub w sposób istotny utrudniając korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego".

Badając zażalenie W.R., sąd w Hajnówce nabrał wątpliwości, czy artykuł ten - w zakresie, w jakim penalizuje zachowanie właściciela lokalu mieszkalnego także wobec osoby zajmującej lokal bez tytułu prawnego - jest zgodny z konstytucyjną zasadą ochrony własności, której ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Według sądu, artykuł Kk pozbawia właściciela możliwości działań "zmierzających do ochrony własnego interesu majątkowego" oraz "de facto sankcjonuje stan bezprawny, polegający na władaniu lokalem mieszkalnym bez tytułu prawnego".

Do decyzji TK sąd zawiesił postępowanie w sprawie. Sprawa w TK ma już sygnaturę. Swe opinie muszą złożyć w TK Sejm i Prokurator Generalny.

Z pytania zamieszczonego na stronie internetowej TK wynika, że J.R., która miała własnościowe prawo do mieszkania w Hajnówce, darowizną przeniosła je na rzecz m.in. M.K. - z tym, że J.R. miała tam prawo mieszkać do śmierci. W międzyczasie do mieszkania wprowadził się W.R., który utrzymywał się z zasiłku i nie ponosił opłat za lokal - płaciła je J.R. Po jej śmierci w 2014 r. W.R. nie opuścił mieszkania i nadal nie ponosił opłat, które zobowiązana była uiszczać M.K. "Nie dbał poza tym o zajmowany lokal i stopniowo degradował znajdujące się w nim wyposażenie" - podkreślił sąd.

M.K. proponowała W.R. zawarcie umowy najmu, zobowiązując do ponoszenia kosztów utrzymania, ale W.R. nie przyjął tego. W 2014 r. M.K. zleciła wstrzymanie dostaw prądu, a w 2015 r. wniosła pozew o eksmisję i wynagrodzenie od W.R. za bezumowne korzystanie z lokalu. W 2016 r. sąd nakazał eksmisję; przyznał też mężczyźnie prawo do lokalu socjalnego. Do zgłoszenia przez gminę oferty zawarcia umowy najmu takiego lokalu, sąd wstrzymał wykonanie wyroku. Sąd zasądził też na rzecz powódki pieniądze za bezumowne korzystanie z lokalu.

W.R. nie opuścił lokalu, a wyrok eksmisyjny nie został wykonany z uwagi na brak ofert najmu lokalu socjalnego ze strony gminy. W.R. złożył zaś zawiadomienie o popełnieniu przez M.K. przestępstwa z art. 191 par la Kk - bo odłączenie prądu "w istotny sposób utrudniało mu korzystanie z lokalu". Policja umorzyła dochodzenie, powołując się na "brak znamion czynu zabronionego", co podtrzymała prokuratura. W.R. odwołał się do sądu, podkreślając że bez znaczenia dla znamion przestępstwa jest, czy osoba zajmująca lokal, posiada do niego tytuł prawny.

Sąd pytający ma wątpliwości, czy właściciel lokalu może podlegać karze za działania podejmowane wobec osoby zajmującej lokal bez tytułu prawnego. Sąd napisał w pytaniu, że Kk zakazuje podejmowania działań opisywanych jako przemoc pośrednia lub przemoc wobec rzeczy także wówczas, gdy ich sprawcą jest właściciel lokalu, a są one skierowane przeciw osobie zajmującej lokal bez jakiegokolwiek tytułu prawnego. W przeciwnym razie właściciel naraża się na odpowiedzialność karną, np. za odłączenie prądu czy wody, wymianę zamków itp.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych