Użytkowanie wieczyste zniknie, ale nie w spółdzielniach

Od 1 stycznia 2017 roku zacznie znikać użytkowanie wieczyste. W spółdzielniach mieszkaniowych ten mechanizm może jednak nie zadziałać.

Autor: Bartosz Turek, Lion’s Bank/radca prawny Bartłomiej Dąbrowski, Idea Bank 25 sierpnia 2016 11:59

Największym poszkodowanym będą gminy, dla których opłaty z tytułu użytkowania wieczystego potrafią być ważny element budżetu. Problemy mogą się też pojawić przy ubieganiu się o kredyt na mieszkania, które obejmie projekt ustawy – przestrzega Lion’s Bank.

Właściciele mieszkań w blokach wyjdą na dobre

Już niebawem właściciele mieszkań w blokach pożegnają się z uciążliwymi i kosztownymi opłatami za użytkowanie wieczyste gruntu – wynika z projektu ustawy, nad którym pracuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Prawo użytkowania wieczystego ma zostać przekształcone w prawo własności. Dla uproszczenia w tekście jest mowa o użytkowaniu wieczystym i własności, choć tak naprawdę z prawem do lokalu jest związana tylko ułamkowa część prawa do parceli nieruchomości pod budynkiem.

Wracając jednak do meritum, dzisiejsi użytkownicy zostaną właścicielami i nie będą musieli nic robić, ani też ponosić opłat wyższych niż dotychczas. Tak dobrze będą mieli na przykład ci, którzy kupili mieszkania od deweloperów. Problem jest spory, bo w przypadku bloków zbudowanych na działkach oddanych w użytkowanie wieczyste, co roku trzeba wnosić opłaty na konto samorządów lub skarbu państwa. Gdyby tego było mało, użytkownik może dostać decyzję mocno podnoszącą stawkę rocznej opłaty.

Zdarzają się sytuacje, w których na przykład zamiast opłaty na poziomie 800 zł gmina zażąda 10 tys. zł. Co prawda tak drastyczna podwyżka musi zostać rozłożona na raty (docelowa stawka obowiązywać będzie po 3 latach), ale i tak w sytuacji takiej użytkownicy zaczynają się zastanawiać nad przekształceniem prawa do gruntu we własność. Jest to możliwe, ale w przypadku mieszkań w blokach wymaga zgody sąsiadów. Konieczne jest bowiem podpisanie wniosku przez wszystkich użytkowników wieczystych danej nieruchomości.

W praktyce więc jeden niechętny zmianom, może spowodować, że w sprawę będzie musiał zostać włączony sąd, co oznacza dodatkowe koszty, nerwy i stratę czasu. Jest to też jeden z powodów przyświecających ustawodawcy przy projektowaniu nowego prawa. Uznał on bowiem, że przekształcenie wieczystego we własność co prawda jest możliwe, ale możliwość ta w przypadku bloków często jest czysto teoretyczna.
Spółdzielnie obejdą się smakiem?
Po macoszemu potraktowani zostaną natomiast spółdzielcy. W ich przypadku z automatu użytkowanie wieczyste nie musi wcale zmienić się we własność. Problem pojawi się wtedy, gdy żaden ze spółdzielców nie zdecydował się na przekształcenie swojego prawa spółdzielczego (lokatorskiego lub własnościowego) w pełne prawo własności. Takich przypadków może być sporo, bo przecież nie każdy spółdzielca jest niezadowolony z tego jak zarządzana jest jego nieruchomość i wcale nie przeszkadza mu, że posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zamiast prawa własności.

Co warto podkreślić, przeciętny obywatel nie rozróżnia prawa własności lokalu od prawa własnościowego (spółdzielczego). Oba prawa mają przeważnie na rynku tę samą wartość, oba można sprzedać, odziedziczyć czy obciążyć kredytem. Nawet więcej, minusem przekształcenia prawa spółdzielczego we własność może być konieczność samodzielnego opłacania podatku od nieruchomości i opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu, za co spółdzielca płaci w ramach opłat administracyjnych, czyli w ratach.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych