PARTNER PORTALU

W Poznaniu szukamy mieszkań w kamienicach

W stolicy Wielkopolski dużym zainteresowaniem cieszą się mieszkania do częściowego remontu w kamienicach, które zostały poddane rewitalizacji. Dobrze sprzedają się także lokale trzypokojowe.

Autor: HouseMarket.pl 03 stycznia 2017 16:27

Osoby, które planują zaciągnąć kredyt hipoteczny i chcą skorzystać z dopłat w ramach programu Mieszkanie dla Młodych, nie powinny zwlekać z decyzją zbyt długo. Wyjątkiem są zainteresowani kupnem mieszkania w budowie, które zostanie oddane w 2018 r. Na ten rok pieniędzy na dopłaty jest jeszcze sporo.

Chętnie kupujemy mieszkania do remontu

W Poznaniu oprócz mieszkań w blokach wybudowanych w ostatnich latach, dużym zainteresowaniem cieszą się te do częściowego remontu w kamienicach, które zostały poddane rewitalizacji lub w starszych blokach.

– Poszukiwane są lokale do 4 tys. zł za mkw. na Starym Grunwaldzie, Jeżycach lub w dzielnicy Łazarz – zwłaszcza w części graniczącej z Jeżycami. Dość liczne zapytania dotyczą lokali w budynkach wybudowanych po 1990 r. Dobrze sprzedają się także mieszkania trzypokojowe (50-75 mkw.) w cenie od 4 do 5 tys. zł. za m kw., a wśród pytań, te najliczniejsze dotyczą Wildy, ale też podpoznańskiego Lubonia – mówi Małgorzata Bzdęga, ekspert Metrohouse. Według grudniowego raportu cena mkw. w transakcjach wynosi 5784 zł.

Lepiej nie zwlekać z decyzją o kredycie

Wiele osób planujących kupić mieszkanie w Poznaniu zapewne będzie chciało skorzystać z odblokowanych od stycznia dopłat w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. W przypadku mieszkania o powierzchni 50 mkw. takie wsparcie wyniesie 25960 zł jeśli uczestnik nie posiada dzieci, 38940 jeśli ma jednak dziecko, 51920 zł jeśli dzieci jest dwoje, a nawet 101244 zł jeśli jest ich troje lub więcej. Aby uzyskać dopłatę cena mieszkania nie może jednak przekroczyć limitu, który obecnie wynosi 4673 zł na rynku wtórnym i 5711 zł na pierwotnym.

Bardzo istotne jest również to, że pieniędzy na dopłaty nie ma zbyt wiele. Istnieje spore ryzyko, że skończą się one w lutym lub marcu. Dlatego lepiej nie zwlekać z decyzją zbyt długo. Wyjątkiem są osoby, które będą chciały kupić mieszkanie będące w budowie, które zostanie oddane w 2018 r. Tu pieniędzy na dopłaty jest jeszcze sporo. Na koniec listopada zarezerwowano dopiero 13 proc. puli środków.

– Należy też pamiętać o tym, że od 2017 roku część banków podwyższyła wymagany wkład własny z 15 proc. do 20 proc. Są jednak od tej zasady wyjątki. Bank Millenium obniżył wymóg i zamiast 15 proc. teraz wymaga tylko 10 proc. Poza tym 10 proc. nadal wymagają te banki, które taką ofertę miały już w 2016 r. – mówi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych