PARTNER PORTALU

White Stone Development: czas obalić mity

Wśród opinii na temat rynku deweloperskiego istnieje wiele mitów. Firma White Stone Development postanowiła obalić kilka z nich.

Autor: HouseMarket.pl 22 września 2015 10:10

Dziś deweloper musi być nie tylko tym, który oferuje i sprzedaje mieszkania. To również ktoś, komu można zaufać, bez obaw powierzyć oszczędności i ze spokojem oczekiwać na swoje „M”.

Mit 1: Zerwanie umowy rezerwacyjnej to strata pieniędzy

Młodzi inwestorzy obawiają się związania z inwestycją oraz tego, ze rezygnacja z rezerwacji będzie oznaczała konsekwencje finansowe. Niektórzy deweloperzy nie obciążają klientów umowami rezerwacyjnymi, a mieszkanie można zarezerwować „na słowo” i po pewnym czasie potwierdzić lub odwołać swoją decyzję bez konsekwencji. - Zdecydowaliśmy się budować zaufanie klientów do działań deweloperów i zrezygnowaliśmy z umowy rezerwacyjnej, formalności, która może odstraszać, nie zachęcać. Wybór mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu, trudno zatem oczekiwać, aby zmiana zdania była związana z konsekwencjami finansowymi – mówi przedstawiciel White Stone Development.

Mit 2: Kupowanie „dziury w ziemi” to zbyt duże ryzyko

Takie obawy ma spora część inwestorów kupujących mieszkanie na rynku pierwotnym. Jednym z udogodnień, gwarantujących, że finanse klientów nie przepadną, gdy klucze do własnego „M” nie trafią w ich ręce, jest zamknięty rachunek powierniczy. Oznacza to, że bank wypłaca deweloperowi środki pieniężne nieregularnie, a dopiero po przeniesieniu na nabywcę prawa własności nieruchomości.

Mit 3: Na pierwszym miejscu sprzedaż, nie klient

Deweloper uchodzi za tego, który chce sprzedać za wszelką cenę i zapomnieć. To trudny do obalenia mit, jednak zmiany, jakie zachodzą na rynku, sprawiają, że powoli traci swoją moc. Deweloperzy wiedzą, czego potrzebują ich klienci, wiedzą, z jakimi trudnościami się borykają, który etap zakupu nowego lokum jest dla nich najtrudniejszy. Znajomość klientów, wsłuchiwanie się w ich potrzeby pomaga wyjść inwestorom naprzeciw. Pomoc w finansowaniu, dodatkowe pakiety na zakupy w sklepach aranżacji wnętrz czy skompletowanie dokumentów za klienta i negocjacje z bankiem to udogodnienia, które stawiają dewelopera nie w świetle sprzedawcy, ale w świetle pomocnika i doradcy.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych