PARTNER PORTALU

Wyższy wkład własny nie taki straszny

Mimo wyższego wkładu własnego, sytuacja na rynku nieruchomości na początku 2016 r. wciąż powinna sprzyjać kupującym. Popyt zależeć będzie, m.in. od polityki kredytowej banków.

Autor: HouseMarket.pl 12 listopada 2015 12:18

Według przedstawiciela firmy Budotex wyższy wkład własny w dłuższej perspektywie będzie czynnikiem kształtującym popyt na rynku mieszkaniowym. - Obawy co do skutków wprowadzenia minimalnego wkładu własnego, pojawiały się już w momencie wprowadzenia po raz pierwszy zmian w przepisach, a więc w roku 2014. Okazało się jednak, że rynek do nowych warunków bardzo szybko się dostosował. W styczniu wkład wzrośnie po raz drugi, przepisy były znane od dawna, dlatego też kupujący z pewnością zdążyli się z tą zmianą oswoić i do niej odpowiednio przygotować – mówi Tadeusz Suleja, kierownik działu sprzedaży i marketingu w firmie Budotex.

Kredyty będą droższe i trudniej dostępnie

Sytuacja kupujących w nowym roku zależeć będzie jednak od tego, jak zachowają się banki i czy tego typu ubezpieczeniami będą zainteresowane, czy też wprowadzą mimo wszystko wymóg wkładu 15-procentowego. Już teraz część instytucji finansowych udziela kredytów wyłącznie przy 15, a nawet 20-procentowym wkładzie własnym. Podniesienie poprzeczki przez kolejne wcale nie jest niemożliwe. Jeśli tak by się stało, zdolność kredytowa wielu z nabywców z pewnością spadnie i będą oni musieli odłożyć decyzję o zakupie mieszkania.

O tym, że o kredyt na mieszkanie może być w przyszłym roku zdecydowanie trudniej świadczą także ostatnie dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski. Część banków już teraz istotnie zaostrzyła kryteria udzielania kredytów hipotecznych, co automatycznie odbiło się na spadku przeciętnej zdolności kredytowej. Co więcej ankietowane przez NBP banki zadeklarowały również dalsze podnoszenie marż kredytowych i zaostrzanie wymogów. Wśród przyczyn zmiany polityki kredytowej wymienia się m.in. zalecenie KNF dotyczące podwyższenia minimalnych wydatków gospodarstw domowych przy wyliczaniu zdolności kredytowej oraz wzrost kosztu finansowania. Banki w III kwartale br. odczuły także spadek popytu na kredyty hipoteczne, wskazując jako główny powód korzystanie przez klientów z alternatywnych źródeł finansowania (m.in. wykorzystanie niskooprocentowanych oszczędności) oraz zmianę kryteriów udzielania pożyczek.

- Zaostrzanie polityki kredytowej przez banki z pewnością nie jest na rękę ani branży deweloperskiej, ani osobom planującym zakup mieszkania. Z drugiej jednak strony, sytuacja na rynku kredytowym wciąż jest dla klientów dobra, kredyty są tańsze niż np. jeszcze rok temu, a niekorzystne zmiany wprowadziło tylko kilka banków, które nie decydują o kształcie całego rynku. Trudno jednak przesądzać co przyniosą kolejne miesiące, zwłaszcza w kontekście zapowiadanych przez polityków zmian w postaci wprowadzenia podatku bankowego oraz ewentualnej konieczności poniesienia przez banki kosztów przewalutowania kredytów frankowych. Jeśli do tego dojdzie, możemy spodziewać się dalszych utrudnień w dostępie do finansowania i ograniczenia zdolności kredytowej kupujących – mówi Tadeusz Suleja.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych