Zasady wykupu mieszkania komunalnego

Zakwalifikowanie się na najem mieszkania komunalnego, który pozwalałby później na wykup nie jest prostą sprawą. Nawet spełniając warunki finansowe, trzeba czekać w długich kolejkach. Popyt na mieszkania od gmin znacznie przewyższa podaż.

Autor: wgn 10 lipca 2015 09:44

Wykup mieszkania komunalnego to szansa na tanie nabycie na własność nieruchomości. Bonifikaty niektórych gmin sięgają nawet 98 proc. W innych jednak są albo dużo niższe, albo gminy w ogóle się z nich wycofują.

Przy przyznawaniu mieszkań liczy się kryterium dochodowe, a to obliczane jest odniesienie do najniższej emerytury. Obecnie wynosi ona 880 zł. Ponieważ nie ma żadnych jednolitych przepisów, które regulowałyby na terenie całego kraju kryterium dochodowe, oraz ogólnie politykę gmin w sprawie mieszkań komunalnych, te podchodzą do tej kwestii bardzo różnie. Tak więc w niektórych gminach kryterium wynosi np. 160 proc. najniższej emerytury. Przykładowo – we Wrocławiu jest to 150 proc. najniższej emerytury dla osób mieszkających samotnie, a 100 proc. emerytury - dla członków tzw. gospodarstw domowych wieloosobowych.

Mieszkanie na wynajem od gminy mogą dostać też osoby, które nie mają innego, własnego mieszkania. Nie dostanie go natomiast osoba, która miała własne M, ale je sprzedała. Ważne w procesie weryfikacji może być też zamieszkanie na terenie gminy.

Najemcy mieszkań mogą się starać wówczas, gdy mają podpisaną umowę na czas nieokreślony. Z reguły premiowany jest długi okres najmu. Im dłuższy – tym większa bonifikata. Warto jednak dokładnie się w tej sprawie dowiedzieć, bowiem część samorządów bądź obniża, bądź w ogóle rezygnuje z bonifikat. Niestety – przepisy w tej sprawie zmieniają się dosyć często, więc jesteśmy narażeni na fakt, że mimo iż wcześniej możliwość wykupu z obniżką była, została wycofana. Równie ważne są kwestie prawnego uregulowania statusu nieruchomości. Tu także należy zasięgnąć jak najdokładniejszej wiedzy.

Lokator, który ubiega się  o wykup, musi dysponować nieruchomością w dobrym stanie technicznym i nie może mieć zaległości czynszowych. Zmiany dotyczą też dziedziczności najmu. Jeśli np. najemca umrze, członkowie jego rodziny nie przejmą automatycznie mieszkania, tylko będą musieli podpisać nową umowę. Jeśli nie spełnią wymogu dochodowego, będą mieli określony czas na wyprowadzkę.

Kupno takiej nieruchomości się opłaca wówczas, gdy bonifikata jest maksymalnie wysoka. Czasem wynosi ona nawet 90 proc. ceny rynkowej – np. we Wrocławiu. Zdarza się jednak i tak, że sporo gmin wycofuje się z bonifikat w ogóle. Można tu wymienić choćby Poznań, Białystok czy Warszawę.

Inny sposób kupna mieszkania komunalnego to licytacja. Tu zasady są zupełnie inne. Żadnych bonifikat nie ma, a ceny wywoławcze ustala się na podstawie wycen rzeczoznawcy. Licytacja może być strzałem w dziesiątkę, ale również i kulą w płot. Potencjalny chętny ma ostrą konkurencję „na plecach”, musi w szybkim czasie załatwić finansowanie zakupu, inaczej straci wadium, no i nie ma też za dużo czasu na zapoznanie się  z samą nieruchomością. A gminy kuszą – np. we Wrocławiu w przedwojennych kamienicach ceny zaczynają się od 2 tys. zł za metr kwadratowy. Niestety często jest problem z dokładnym obejrzeniem takiej nieruchomości.

Zainteresowani mogą to zrobić na 2 tygodnie przed licytacją. Dotyczy to zwłaszcza licytacji komorniczych. Zdarza się, że lokatorzy blokują wejście do takiej nieruchomości, a potencjalnemu klientowi nie musi wcale towarzyszyć komornik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych