PARTNER PORTALU

Zmiany w MdM sprzyjają zakupom mieszkań na kredyt

Warto rozważyć zakup mieszkania na kredyt, bo teraz państwo może do niego dopłacić sporą kwotę. Najwięcej na zmianach w programie MdM skorzystają rodziny z dziećmi.

Autor: HouseMarket.pl 21 lipca 2015 08:27

Choć w naszym kraju mieszkania należą do jednych z najtańszych w Europie i tak musimy na nie pracować dłużej niż w innych państwach. Firma doradcza Deloitte poinformowała, że aby kupić 70 metrowy lokal w średniej, krajowej cenie musielibyśmy odkładać całą, przeciętną pensję przez ponad 7 lat. Raport tej firmy mówi, że dłużej od nas na podobne mieszkanie pracowaliby tylko Węgrzy, Francuzi, Rosjanie i Brytyjczycy. Z kolei Niemcy i Duńczycy potrzebowaliby niespełna 4 lat by na nie zarobić, a Belgowie tylko nieco ponad 3 lata.

Relacja cen mieszkań do wysokości wynagrodzeń w naszym kraju jest też prawdopodobnie jedną z głównych przyczyn, dla których dłużej niż przedstawiciele innych krajów mieszkamy w domu rodzinnym. Dane Eurostatu wskazują, że młodzi Polacy usamodzielniają się przeciętnie, kiedy przekroczą 28 rok życia, a ich koledzy z państw Unii Europejskiej wyprowadzą się od rodziców statystycznie dwa lata wcześniej. Najwcześniej idą na swoje Szwedzi, Duńczycy i Finowie, bo już w wieku 20-22 lat.

Wygląda jednak na to, że nasza sytuacja mieszkaniowa ma szansę się poprawić. Rynek budownictwa mieszkaniowego przeżywa bowiem obecnie kolejny boom. Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży rekordowe ilości mieszkań, które w podobnie szybkim tempie znajdują nabywców. W drugim kwartale tego roku padł kolejny rekord sprzedażowy. Deweloperzy budujący w sześciu największych aglomeracjach w Polsce, sprzedali o 11 proc. lokali więcej niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku, które również były pod tym względem rewelacyjne, podaje firma REAS.

Rynek nowych mieszkań ma wsparcie ze strony rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Państwowymi dopłatami do kredytów, przyznawanymi w ramach MdM-u interesuje się coraz więcej osób kupujących mieszkania. Świadczy o tym rosnąca liczba składanych wniosków. Jak oblicza REAS, w sześciu analizowanych miastach w pierwszym półroczu 2015 roku wpłynęło o ponad 54 proc. więcej wniosków o dopłaty, niż w analogicznym okresie 2014 roku.

Duże zainteresowanie dopłatami powoduje, że firmy deweloperskie przygotowują projekty, w których mogą zaoferować niedrogie mieszkania, mieszczące się w limitach cenowych przewidzianych w programie MdM. W Warszawie próg cenowy w programie wynosi obecnie 6588 zł/mkw., a tymczasem średnia cena ofertowa na  rynku deweloperskim to prawie 8 tys. zł/mkw. Rozbieżność jest duża, dlatego nie w każdej warszawskiej dzielnicy znajdziemy odpowiednio nisko wycenione mieszkania by skorzystać z dopłat. Najwięcej lokali kwalifikujących się do programu osoby zainteresowane państwowa subwencją znajdą w warszawskiej Białołęce.

Popyt na takie lokale jest duży, a niebawem będzie jeszcze większy, bo nowelizacja programu, która za kilka tygodni wejdzie w życie, przyniesie wzrost wysokości dopłat. - Najwięcej na zmianach skorzystają rodziny z dziećmi. Osoby wychowujące co najmniej trójkę dzieci dostaną aż 30 proc. dofinansowania do kredytu. Teraz dopłaty wynoszą maksymalnie 15 proc., niezależnie od liczby dzieci. Ponadto dopłata obejmie 65 mkw. w kupowanym mieszkaniu, a nie jak dotąd 50 mkw. - podaje Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa, budującej osiedle Tarasy Dionizosa na terenie Białołęki. Czteropokojowe mieszkanie wielkości ok. 74 mkw. w inwestycji przy ul. Winorośli można kupić za 431 tys. zł.      

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych