5 sposobów na bezpieczny dom

Według statystyk niemal co piąty wypadek ma miejsce w domu, a najczęściej dochodzi do nich w kuchni i salonie. Niezależnie czy mieszkamy w kamienicy, czy na nowoczesnym osiedlu warto przyjrzeć się swojemu mieszkaniu i wprowadzić własne standardy BHP, które sprawią, że nasz dom będzie po prostu bezpieczniejszy.

Autor: HouseMarket.pl 26 lutego 2016 11:54

 

W grupie najwyższego ryzyka są dzieci do 5. roku życia, częściej chłopcy i osoby starsze – powyżej 65 lat. Najczęściej ulegają one upadkom, zatruciom i oparzeniom. Możliwymi źródłami zagrożeń są m.in. niezabezpieczone gniazdka elektryczne, ostre kanty mebli, detergenty, ale i np. trujące rośliny doniczkowe czy… farby, lakiery i kleje, których używamy do wykończenia mieszkania.

Warto zastanowić się czy wystarczająco zadbaliśmy w mieszkaniu o bezpieczeństwo swoje i najbliższych. Podstawą domowego BHP jest odpowiednia apteczka, znajomość planu budynku i wyjść ewakuacyjnych, ale przede wszystkim świadomość domowników w zakresie podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy i numerów telefonów do właściwych służb ratunkowych. Stosunkowo niewielkim kosztem można podnieść poziom bezpieczeństwa wyposażając dom w gaśnice, czujki dymu, czadu lub gazu czy też czujki przeciwzalewowe. Taka instalacja nie tylko pozwala na szybką identyfikacje zagrożeń i ich usunięcie ale również, po wpięciu czujek do np. systemu antywłamaniowego połączonego z systemem operatora (firmy ochroniarskiej) umożliwia automatyczne zgłoszenie problemu i sprawdzenie oraz usunięcie przyczyn przez służby zewnętrzne. Taki automatyczny system powiadomienia przydaje się też bardzo podczas naszej nieobecności w domu.

- Statystyki pokazują, że źródłem wypadków w czterech ścianach jest zwykle nieuwaga. Czasami drobne elementy takie jak niezabezpieczone odpowiednio gniazdka, przewody elektryczne, niewłaściwie dobrana (zbyt śliska) posadzka czy chociażby kanty mebli mogą wpływać na nasze bezpieczeństwo. Warto się temu bliżej przyjrzeć - wyjaśnia Edward Więcek, dyrektor ds. rozwoju projektów Skanska Residential Development Poland.

Po pierwsze: czyste powietrze

Przede wszystkim warto zainwestować w instalację czujników tlenku węgla, gazu i dymu. To wydatek rzędu kilkuset złotych, który może uratować życie nam i naszym bliskim. Tlenek węgla w statystykach zatruć zajmuje trzecie miejsce po zatruciach lekami i alkoholem. Montowanie detektorów jest już obowiązkowe m.in. we Francji, Austrii czy Belgii. W Norwegii już 98 proc., a w Wielkiej Brytanii 89 proc. domów jest wyposażonych w tego typu urządzenia.5 Z tego powodu istotny jest również nawyk wietrzenia pomieszczeń (zwłaszcza tam, gdzie są wspólne piony wentylacyjne). Mieszkanie warto przewietrzyć przynajmniej raz dziennie. Ważne jest także wykorzystywanie w domu odpowiednich materiałów wykończeniowych przy remoncie, które nie wydzielają toksycznych substancji i mieszczą się w limitach dotyczących Lotnych Związków Organicznych (LZO), a w przypadku zakupu nowego mieszkania – zwracanie uwagi na to, jakich materiałów używał deweloper. Warto pytać wprost o rodzaj klejów, farb czy lakierów, czy są antyalergiczne i czy posiadają certyfikaty jakości. Dobrym przykładem jest firma Skanska, która warszawskie Osiedle Mickiewicza poddała certyfikacji środowiskowej BREEAM. Wykorzystane w inwestycji materiały budowlane posiadają atesty i certyfikaty antyalergiczne, poprawiając komfort użytkowania mieszkania, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych