PARTNER PORTALU

Domowe SPA. Egzotyczny relaks we własnych czterech kątach

Kto nie chciałby mieć w domu własnego SPA? Najlepiej z basenem, gabinetem masażu i sauną… Cóż, zdecydowana większość z nas może o tym tylko pomarzyć. Albo stworzyć sobie jego namiastkę we własnych czterech kątach. W wersji budżetowej rzecz jasna, bo przecież nie chcemy się stresować debetem na koncie

Autor: housemarket.pl 16 stycznia 2019 14:33

Kilkanaście lat temu, kiedy o SPA jeszcze mało kto w Polsce słyszał, niemal wszystkie tego typu miejsca były urządzane w podobnej stylistyce: na biało, czysto, pachnąco, elegancko i mniej lub bardziej luksusowo.

Teraz coraz więcej przybytków tego rodzaju stawia na egzotyczne motywy kojarzące się z wakacjami w Azji i bliskim kontaktem z naturą. Nic dziwnego, w końcu coraz więcej z nas na letni urlop wybiera właśnie te kierunki, a do tego zaczynamy zdawać sobie sprawę, że dbanie o spokój ducha oraz relaks jest równie ważne, co zbilansowana dieta czy ruch.

O co w tym naprawdę chodzi?

No właśnie. Bo SPA, mimo że kojarzy się głównie z zabiegami pielęgnacyjnymi na twarz i ciało, tak naprawdę ma służyć temu, by odpocząć, zrelaksować się i poczuć dobrze samej lub samemu ze sobą. A to można osiągnąć na wiele sposobów. My sugerujemy ten najprostszy – w domowym zaciszu.

Jak zatem stworzyć sobie atmosferę niczym wprost z hotelowego gabinetu odnowy w egzotycznym kraju, kiedy jest środek zimy, a my do dyspozycji mamy kilkadziesiąt, góra kilkaset złotych i własne, niewielkie mieszkanie?

– Na pewno przyda się kilka dekoracji i ulubionych kosmetyków do pielęgnacji (każda z nas ma w tej kwestii inne preferencje), relaksacyjna muzyka, zapachy – czy to w postaci zapachowych świec, kadzidełek, czy też olejku do masażu o aromacie ulubionych kwiatów lub owoców, i, przede wszystkim, czas tylko dla siebie – wylicza ekspertka marki KiK.

Spokojna rozgrzewka

Przygotowania do kompleksowego odpoczynku na miarę SPA najlepiej zacząć od porządnego wywietrzenia mieszkania, włączenia muzyki i poruszania się. Nie chodzi o żaden trening, podczas którego wylejemy z siebie siódme poty, raczej o kilka podstawowych ćwiczeń rozciągających, które możemy znaleźć nawet w Internecie. Krótka, 10-15-minutowa sesja, będzie w sam raz.

– Taka „rozgrzewka” będzie jeszcze przyjemniejsza, jeśli pokój udekorujemy na przykład miękkimi pufami do siedzenia w orientalne wzory. Jeśli mamy w domu rośliny doniczkowe, tym lepiej – każdy kontakt z naturą, zwłaszcza zimą, jest dla naszego organizmu zbawienny i już samo patrzenie na rośliny może zdziałać wiele dobrego – mówi specjalistka KiK.

Świece zabierzmy ze sobą do łazienki razem z kilkoma puchatymi ręcznikami, by towarzyszyły nam w relaksującej kąpieli. Odpoczynek w wannie w odpowiednim otoczeniu to relaks dla wszystkich zmysłów, a zmęczonym od ekranu komputera i telefonu oczom na pewno dobrze zrobi łagodne światło świec. Możemy dla lepszego efektu umieścić je w ozdobnych metalowych (nie stłuką się) świecznikach w kształcie kwiatu lotosu albo ażurowych latarenkach. Są niewielkie, więc znajdzie się dla nich miejsce w nawet najmniejszej łazience (po relaksacyjnym rytuale można je z niej wynieść), a doskonale przywołują skojarzenia z tajskimi ogrodami czy arabskimi łaźniami.

Niezależnie od tego, czy w trakcie kąpieli nałożymy na twarz maseczkę, czy skupimy się na dokładnym, oczyszczającym peelingu całego ciała (np. fusami z kawy albo z pomocą wygodnej szczotki na długiej rączce), czy też będziemy wolały po prostu poleniuchować w wodzie, po wyjściu z wanny dobrze byłoby nawilżyć skórę. – Możemy do tego użyć olejku i specjalnej rękawicy do masażu z metalowymi kulkami, które pomogą wygładzić i ujędrnić skórę. Po takiej kilkunastominutowej sesji odpłaci się wspaniałym wyglądem i blaskiem, którego nie zapewni nawet najdroższy rozświetlający balsam – podpowiada ekspertka z KiK.

Co dalej?

Co dalej? To zależy od nas i tego, co sprawia nam największą przyjemność. Najważniejsze, by nas to zrelaksowało i pomogło jeszcze na chwilę zapomnieć o obowiązkach i kłopotach. Na to na pewno przyjdzie czas, tylko jeszcze nie teraz! 

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.