Prowadnice kryte. Kiedy je wybrać?

Są wytrzymałe, odporne na wnikanie nieczystości, płynnie pracują i dobrze wyglądają. Kryte prowadnice to rozwiązanie, które pozwala cieszyć się dobrze pracującymi meblami przez długi czas.

Autor: HouseMarket.pl 04 sierpnia 2016 16:44

Wysokiej jakości prowadnice są niezbędne najbardziej zapracowanym meblom – takim, z których korzysta się niemal przy każdej wizycie w kuchni. To np. szuflady otwierane i zamykane nawet kilkanaście razy w ciągu dnia. Czym w przypadku kuchennych szuflad objawia się przewaga prowadnic krytych nad innymi modelami?

 Rolka odchodzi do lamusa

Prowadnice kryte to jeden z trzech głównych typów tego rodzaju okuć – obok starszych konstrukcji rolkowych i kulkowych. Pierwsze z nich może kojarzyć największa rzesza klientów – oparte na prostym mechanizmie i łatwe w montażu, ale nie pozbawione wad.

– Trafiały głównie do mebli produkowanych masowo, dawniej wybierane przez producentów z jednego powodu: niskiej ceny. Niestety cechuje je też niskie zaawansowanie techniczne produktu, dlatego już się od nich odchodzi – mówi Jakub Malinowski, ekspert ds. okuć meblowych w firmie Häfele.

Prowadnice kryte są odpowiedzią na ten mankament – wytrzymałe, w dobrych modelach zapewniające udźwig nawet 30 kilogramów, a przy tym gwarantujące płynny ruch, skutecznie wyparły starszego konkurenta. W kuchni tę rywalizację wygrywają także z prowadnicami kulkowymi.

 Kulki nie do kuchni

Prowadnice pracujące na kulkach stalowych cechuje większy udźwig i stabilność niż w przypadku nieco archaicznych prowadnic rolkowych. Jednak nie przyjęły się w przestrzeni, jaką jest kuchnia.

– Problemem okazała się niewystarczająca estetyka, nieprzystosowana do wymagań kuchni, a także odkryty mechanizm, który nie był odporny na czynniki zewnętrzne jak brud, tłuszcz, czy wilgoć. Konieczne okazało się wymyślenie innego rodzaju montażu. Tym okazały się prowadnice kryte – mówi Jakub Malinowski.

Przystosowane do montażu pod meblem dobrze wyglądają, a do tego czynią z mebla barierę dla zanieczyszczeń. Dzięki temu użytkownik zyskuje mebel świetnie prezentujący się wizualnie, którego wewnętrznych elementów nie musi regularnie konserwować.

Stolarz ukryje, klient doceni

Prowadnice kryte wyposażono ponadto w szereg udogodnień, które doceni klient stolarza. Rozwiązania takie, jak hamulec siły zamykania, opcja cichego domyku, czy pełnego wysuwu sprawiają, że klient cieszy się szufladą wygodną w obsłudze, otwierającą się i zamykającą w absolutnej ciszy i przy wykorzystaniu minimum siły.

– Kryte prowadnice to przykład nowoczesnej technologii, powstałej z myślą o korzyściach zarówno dla klienta, jak i producenta mebli. Łatwe w montażu, wytrzymałe i zapewniające oczekiwaną estetykę, potrafią dźwigać, otwierać i zamykać często eksploatowane meble nawet przez wiele lat – dodaje Jakub Malinowski. Należy jednak wybierać produkty certyfikowane, spełniające określone normy jakościowe.

 Gwarancja satysfakcji

Wybierając okucia do szuflad kuchennych, warto przyjrzeć się też ich specyfikacji technicznej. Prowadnice, które według „papierów” mogą dźwigać nawet największe ciężary, nie zawsze okażą się najodpowiedniejszym wyborem. Na rynku pojawiają się nawet prowadnice rolkowe, których producenci zapewniają o solidnym udźwigu. Jednak nie przekłada się to na ich żywotność, ani na płynność ruchu. Na co więc jeszcze zwrócić uwagę?

– Kluczowe będzie posiadanie przez prowadnice certyfikatu LGA. To europejska norma, którą uzyskują tylko najlepsze okucia. W przypadku prowadnic oznacza, że produkt powinien wytrzymać nawet 40 tys. cykli zamykania i otwierania – mówi Jakub Malinowski. Można więc uznać, że ruch to zdrowie – również w przypadku kuchennych szuflad. A „zdrowe” szuflady to te wyposażone w rozwiązania, które zapewniają komfort i wygodę ruchu przez długi czas.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych