PARTNER PORTALU

Sezon grzewczy za pasem. Jak się do niego przygotować?

Sezon grzewczy powinien być rozpoczęty przeglądem stanu technicznego instalacji oraz grzejników. Od czego zacząć prace konserwatorskie i jak je sprawnie przeprowadzić?

Autor: HouseMarket.pl 27 września 2017 14:18

Przygotowania do sezonu grzewczego warto rozpocząć od sprawdzenia stanu, w jakim znajdują się kaloryfery po kilku miesiącach nieużywania. Dokładne wytarcie nagromadzonego kurzu, a także sprawdzenie, czy grzejnik grzeje równomiernie na całej powierzchni to nieodzowne elementy przygotowań do zimy. Jak przeprowadzić je fachowo? Oto instrukcja prac krok po kroku, zwieńczona przeglądem najnowszych rozwiązań z branży grzewczej.

Instrukcja prac konserwatorskich krok po kroku

Oczyszczanie
Kaloryfery pełne są zakamarków, w których gromadzą się roztocza i kurz. W momencie, gdy grzejnik rozpoczyna swoją pracę, a wygląda to tak, że najpierw zasysa zimne strużki powietrza dołem, po czym wypuszcza ciepłe powietrze górą, wszystkie alergeny zaczynają fruwać w powietrzu. Nie jest to korzystne dla zdrowia, dlatego warto zadbać o to, aby kurzu w tej górnej części było jak najmniej. Do czyszczenia zewnętrznej warstwy możemy użyć zwykłej domowej ściereczki lub szczotki. Jeśli jest taka możliwość, powinniśmy też zdjąć osłonę i umyć grzejnik od strony wewnętrznej. Wszystkie prace należy wykonywać przy wyłączonych, zimnych grzejnikach.

Odpowietrzanie
Nierównomiernie nagrzany grzejnik, hałas i bulgotanie dobiegające z rur to pierwsze symptomy, że kaloryfer wymaga odpowietrzenia. Aby przywrócić poprawną pracę, należy odkręcić zawór odpowietrzający, który najczęściej znajduje się w górnej części kaloryfera. Użyjmy do tego celu śrubokrętu lub specjalnego, dedykowanego przez producenta przyrządu.

Co może nas zaniepokoić?

Powodem do niepokoju jest zbierająca się w okolicy kaloryfera woda. Jeśli dostrzeżemy ten problem, najbezpieczniej będzie zgłosić się z nim bezpośrednio do fachowca. Ze względów estetycznych mogą nas zaniepokoić również uszkodzenia widoczne na powłoce zewnętrznej, które w przyszłości mogą pokryć się rdzą.

Grzejniki wiszące to wciąż najpopularniejsze rozwiązanie służące do redystrybucji ciepła, ale nie jedyne. W ostatnim czasie popularność zdobywają również rozwiązania płaszczyznowe. Wśród nich, obok sprawdzonej podłogówki, znajduje się również ogrzewanie ścienne – radiatory, maty elektryczne. Tego typu rozwiązania sprawdzają się, gdy chcemy ukryć grzejnik ze względów wizualnych, ale nie tylko.

- Zdarza się – szczególnie gdy szukamy rozwiązania, które nie będzie generować dużych strat kominowych, w domu jest dużo przeszkleń lub mamy w rodzinie osobę uczuloną na kurz – że kaloryfery nie są preferowanym sposobem redystrybucji ciepła – mówi Patryk Nowakowski, prezes zarządu firmy 3THERMO. – Wówczas do wyboru mamy szereg innych systemów grzewczych.

Jednym z takich rozwiązań są grzejniki podtynkowe – nowość na rynku. W odróżnieniu od kaloryferów, takie rozwiązanie nie wymaga przeprowadzania prac konserwatorskich, jest ukryte w cienkiej warstwie tynku (1 cm), co gwarantuje szybką reakcję na podniesienie lub obniżenie temperatury. Grzanie odbywa się za pomocą ciepłej (25-30oC) powierzchni ściany. To także jedyny sposób, aby utrzymać właściwą wilgotność powietrza w okresie grzewczym, tak ważną dla naszego zdrowia. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych