PARTNER PORTALU

Tak urządzono 100 metrowy apartament na Mokotowie

Oliwkowe i szmaragdowe zielenie, karminowa czerwień, musztardowe żółcienie. Takie szlachetne tony podkreślają detale tego pięknego wnętrza. To stumetrowe mieszkanie na warszawskim Mokotowie zaprojektowała architektka ze świetnym wyczuciem stylu i koloru. Na nowoczesnym osiedlu powstało ciepłe, przytulne miejsce przepełnione pasją właścicieli do pięknego wzornictwa.

Autor: housemarket.pl 04 lipca 2019 14:38

Tak zwana „korporacyjna” część stolicy, żartobliwie określana Mordorem, ma swoje plusy i minusy. Kto lubi tętniące gwarem miasto poczuje się tu jak ryba w wodzie. Bliskość biurowców ułatwia codzienną komunikację, do firmy można przejść się spacerem lub, zamiast stać w niekończących się korkach, przyjechać hulajnogą. A potem po pracy, zaszyć się w pięknie urządzonym, przytulnym M. Taki mniej więcej plan Zosia i Tomek przedstawili Kasi na pierwszym spotkaniu. Dokładnie wiedzieli o co im chodzi i mieli jasno sprecyzowane upodobania.

- Lubię świadomych klientów, z wyczuciem estetyki. Wtedy nie tylko ja ich inspiruję, ale i oni mnie - taka współpraca to wielka przyjemność. 100 metrowe mieszkanie nie wymagało dużych przeróbek, inwestorzy raczej chcieli dostosować je do wymagań czteroosobowej rodziny i uczynić funkcjonalnym. Żeby wpuścić do przestrzeni więcej powietrza wspólnie zdecydowali, że otworzą kuchnię na salon - mówi projektantka wnętrza Katarzyna Arsenowicz.

Zmiany układu wymagały również łazienki, nieco powiększone zostały sypialnie gospodarzy i dwóch córeczek. Kiedy nowy, udoskonalony projekt z wirtualnego poziomu „deski kreślarskiej” przeniósł się do realu, pozostało najprzyjemniejsze - wykończenie i urządzenie. A to zawsze najlepiej zaczynać od podłóg. Małżeństwo od początku było zdecydowane, że w całym mieszkaniu położą czarną jodełkę. Zakupili ją w showroomie Baranowscy Studio i byli świadomi wszystkich jej wad w użytkowaniu. Nie zniechęciła ich nawet wizja częstego sprzątania, bo na ciemnej posadzce bardziej przecież widać kurz. Tradycyjna dębowa jodełka pomalowana na głęboką czerń okazała się fantastycznym tłem dla wysublimowanych barw. Kasia jest mistrzynią kolorystycznych zestawień. To one grają w tym mieszkaniu pierwsze skrzypce. Głębokie, szlachetne kolory, jak z obrazów weneckich mistrzów. W salonie nakreślono nimi wspaniałą kompozycje. Dużą, oliwkową sofę (Comforty) zestawiono ze szmaragdowym dywanem (Nap) i zgrabnymi fotelikami (Sits) w kolorze wzburzonego morza. Tę gradację zieleni ożywiają karminowe krzesła stojące przy drewnianym stole. Miękkie, welwetowe tkaniny obiciowe sprawiają, że kolory nabierają pięknej świetlistości.

Jak teraz w taki wysmakowany wystrój wpisać kuchnię z całym jej kuchennym anturażem?

Projektantce udało się to bezbłędnie, bo jak twierdzi jest specjalistką od znikających kuchni. Cała zabudowa robiona na zamówienie, dostała gładkie fronty z delikatnymi frezami, w pięknym stalowym kolorze. Blaty zrobione zostały z granitu, który rysunkiem przypomina modne teraz lastryko. Kasia z Zosią długo wybierały, zanim trafiły na odpowiedni slab. Dzięki otwarciu kuchni na salon udało się zaprojektować sporą wyspę - marzenie właścicielki. Przylega do niej stół jadalny ze szlachetnego drewna. Elegancka zabudowa straciła typowy kuchenny charakter i stała się efektowną częścią mieszkania. Fronty szaf w przedpokoju oraz komoda w salonie dostały takie same fronty co meble kuchenne. W ten sposób wszystko ładnie się ze sobą spięło. Kolorystycznym dopełnieniem są lekkie, lejące się zasłony w kolorze przybrudzonego pudrowego różu. 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.