Wykładziny Christiana Lacroix. Obrazy na podłodze

- Wykładzina jest tak samo elementem odzieży, jak okładziną. Zdobi podłogę w taki sam sposób, jak tapeta ściany, a tkanina ciało – twierdzi Christian Lacroix, twórca, kolekcjoner, koneser, artysta – każda z ról tego wyjątkowego człowieka pozostawiła w kolekcji Atelier wyraźny ślad.

Autor: HouseMarket.pl 09 maja 2017 15:48

Barwna osobowość i wielość pasji słynnego francuskiego projektanta znalazła swoje odbicie w nowej kolekcji wykładzin dywanowych EGE dystrybuowanej w Polsce przez Carpet Studio. Christian Lacroix nie wahał się także w bogatej gamie wzorów i motywów zawrzeć tych najbardziej osobistych – związanych z rodzinnym miastem, z kolekcją sztuki i tkanin oraz z jego doświadczeniami jako twórcy mody.

- Ufam pierwszemu odczuciu, które przychodzi mi do głowy. Najcenniejsza jest chwila obecna, tu i teraz. Przeszłość to historia, przyszłość to niewiadoma, a życie dzieje się w tej sekundzie. To przekazuję w swoich kolekcjach i to chciałem zawrzeć w tej kolekcji wykładzin, w projektowanych strojach, czy teatralnych i operowych kostiumach. Uchwycić ducha naszych czasów, naszej epoki. Uchwycić chwilę – mówi o nowej kolekcji EGE Christian Lacroix.

Licząca 16 wzorów kolekcja dzieli się na trzy linie wzornicze: Textile, Mineral i Gravure. Pierwsza to miks wzorów tkanin zaczerpniętych z osobistego archiwum projektanta: egzotycznych jedwabi, kilimów, przepychu aksamitnych draperii i wzorów paisley – ulubionego motywu Lacroix, wywodzącego się z dawnej Persji.

- Wykładzina jest tak samo elementem odzieży, jak okładziną. Zdobi podłogę w taki sam sposób, jak tapeta zdobi ściany, a tkanina ubiera ciało. Wydawało mi się oczywiste, by traktować tę linię jak kolekcję tkanin – podsumowuje projektant.

Mineral to ukłon w kierunku rodzinnego Arles, gdzie do dziś można podziwiać starożytne rzymskie mozaiki, dekoracyjne bruki i okładziny z morskich otoczaków. Wykorzystując głębię i perspektywę, projektant pragnął, by zaproponowane wzory tworzyły złudzenia optyczne oryginalnych, wiekowych ornamentów i materiałów architektonicznych.

Wreszcie Gravure to poszukiwania w świecie dawnych miedziorytów: melancholijnych pejzaży Prowansji, zabytków Arles, śródziemnomorskich wzgórz. To unikalny splot wyimaginowanego krajobrazu, XIX-wiecznych scen rodzajowych i dawnej mody kobiecej z abstrakcyjnymi szkicami i graffiti. W tej linii znajdziemy też kojarzone od lat z projektami Lacroix motywy ptaków i motyli, które pojawiały się często zarówno w jego strojach, jak i projektach użytkowych, między innymi porcelany.

Całość jest bardzo wymowna: pełna wspomnień i osobistych fascynacji, zauroczeń i fantazji, wizualnych impresji, które na zawsze utkwiły w pamięci Christiana Lacroix. Twórca, kolekcjoner, koneser, artysta – każda z ról tego wyjątkowego człowieka pozostawiła w kolekcji Atelier wyraźny ślad.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych