Michał Gilewicz, Glid: Zanim zacznie się nowe przedsięwzięcie, trzeba przewidzieć wszelkie scenariusze



Housemarket.pl - 18 grudnia 2020 18:27


Prezes rodzinnej firmy deweloperskiej Glid, Michał Gilewicz, opowiada o oddanej do użytku inwestycji w Brwinowie oraz dalszych planach firmy.

Rynek nieruchomości dobrze radzi sobie w czasie pandemii koronawirusa i jest lepiej przygotowany na obecny kryzys niż poprzednie. Deweloperzy nie boją się nowych inwestycji, czego przykładem jest rodzinna firma Glid.

- W najbliższym czasie planujemy rozpoczęcie budowy osiedla składającego się z 16 domów o zabudowie bliźniaczej w spokojnej, willowej, zielonej części Ursynowa przy ulicy Trombity -mówi Michał Gilewicz, prezes Glid. 

To nie koniec planów warszawskiego dewelopera.

- Jesteśmy również na etapie planowania inwestycji w podwarszawskim Pruszkowie. Osiedle będzie składało się z 8 segmentów, jego atutem będzie bliskość zarówno stacji kolejowej oraz wjazdu na autostradę A2 - mówi Michał Gilewicz.

Latem Glid oddał do użytku osiedle Wigusin Park w Brwinowie pod Warszawą. W ramach inwestycji powstało w sumie 8 domów, 2 budynki 4-lokalowe. 

 - Projektowanie i budowa osiedli to proces, który musi wyprzedzać panujące trendy ponieważ jego finalizacja zajmuje nawet kilkanaście miesięcy. Dlatego zanim zacznie się nowe przedsięwzięcie, trzeba przewidzieć wszelkie scenariusze, nawet takie jak kryzys. Dzięki dobremu zaplanowaniu inwestycji, mimo pandemii, kontynuowaliśmy prace i kończymy rozpoczęte projekty – mówi Michał Gilewicz.

Brak oznak  stagnacji na rynku nieruchomości potwierdzają także najnowsze dane GUS - mimo pandemii w Polsce oddaje się do użytkowania wiele nowych mieszkań. Według GUS nie ma powodów do obaw, że w najbliższym czasie ich zabraknie. Choć pierwsze półrocze 2020 r. nie było łatwe z powodu koronawirusa SARS-CoV-2, sektor budownictwa mieszkaniowego radził sobie dobrze. W całym kraju oddano do użytkowania 97 345 mieszkań, czyli o 3 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. Najwięcej nowych mieszkań oddano do użytkowania w województwach: mazowieckim – 18,9 proc., wielkopolskim – 10,4 proc., dolnośląskim – 10,2 proc. 

-  Z naszych obserwacji wynika, że po chwilowym zastoju spowodowanym pandemią i wynikająca z niej niepewnością, sytuacja na rynku wróciła do normy, a Polacy do zakupów. W czasie pandemii bardzo wyraźnie zarysował się trend, który zaobserwowaliśmy już wcześniej - poszukiwanie przez klientów nieruchomości o większym metrażu, z ogrodem, zlokalizowanych poza miastem, ale w cenie średniej wielkości mieszkania w stolicy. W dobie pracy zdalnej czy możliwego kolejnego lockdownu takie nieruchomości stały się  pożądanym „towarem”. Nasze domy na osiedlu Wigusin Park w Brwinowie są sprzedane w 50 procentach – podsumowuje Michał Gilewicz.