Piotr Budnik: będziemy chętniej budować domy

- Budowa domu na zgłoszenie nie oznacza braku konieczności skompletowania niezbędnych dokumentów, będzie to jednak proces prostszy i bardziej przyjazny inwestorowi. W najbliższych latach możemy więc oczekiwać znacznego wzrostu liczby budowanych domów jednorodzinnych o powierzchni do 70 mkw - powiedział Piotr Budnik, wiceprezes System 3E.

Autor: housemarket.pl 26 maja 2021 08:08

Na rynek mieszkaniowy patrzą Państwo przede wszystkim z perspektywy twórców innowacyjnych rozwiązań dla branży budowlanej. Czy proponowane rozwiązania w ramach Nowego Ładu są trafne?

Nasze technologie – w postaci elementów do budowy ekologicznych i efektywnych energetycznie ścian jednowarstwowych – wykorzystujemy przede wszystkim do budowy domów jednorodzinnych i domków na zgłoszenie. Bacznie obserwujemy rozwój obu tych segmentów, tym bardziej że pod względem wolumenu oddawanych do użytku jednostek stanowią one około jednej trzeciej całego rynku mieszkaniowego. Nie znamy jeszcze szczegółów planowanych przez rząd zmian, możemy się jednak wypowiadać o ich kierunkach. Z całą pewnością branża wymaga debiurokratyzacji. Pamiętajmy, że segment inwestycji jednorodzinnych różni się od działalności deweloperów w sektorze wielorodzinnym. Budownictwo jednorodzinne to nadal domena inwestorów indywidualnych, dla których niejasne przepisy i konieczność dopełniania uciążliwych procedur są ogromnym wyzwaniem – dużo większym niż w przypadku profesjonalnie działających podmiotów o dużym doświadczeniu rynkowym. Oczywiście budowa domu na zgłoszenie nie oznacza braku konieczności skompletowania niezbędnych dokumentów, będzie to jednak proces zdecydowanie prostszy i bardziej przyjazny inwestorowi niż ubieganie się o pozwolenie na budowę. W najbliższych latach możemy więc oczekiwać znacznego wzrostu liczby budowanych domów jednorodzinnych o powierzchni do 70 mkw.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Możemy się spodziewać podobnego trendu, jak w przypadku domków o powierzchni do 35 mkw?

Brak konieczności uzyskania pozwolenia zaowocował ogromną liczbą tego rodzaju inwestycji. Drugi ważny element to proponowane ułatwienia w dostępie do finansowania. Kluczowe znaczenie ma fakt, że szeroko pojęte wsparcie w finansowaniu inwestycji – także jednorodzinnych – ma trafić do młodych rodzin. Dziś inwestycje jednorodzinne realizowane są głównie przez osoby z kilkunastoletnim stażem zawodowym, które osiągnęły już odpowiedni status majątkowy lub mają wystarczającą zdolność kredytową. Młode rodziny rzadko mogą sobie pozwolić na wejście w sektor jednorodzinny. Dostęp do publicznego finansowania może to zmienić.

Kolejna rzecz, o której słyszymy w zapowiedziach rządowych, to rozwiązania środowiskowe...

W pełni zgadzam się z tezą, że jeśli państwo ma wspierać inwestycje, to tylko takie, które spełniają ścisłe normy ekologiczne. W budownictwie jednorodzinnym często sprowadzamy te rozwiązania do fotowoltaiki. Tymczasem w naszych warunkach klimatycznych czynnikiem krytycznym pozostaje zużycie energii. W tym kontekście ważne jest przede wszystkim to, z czego i w jaki sposób budujemy. Jako System 3E pokazujemy, że odejście od stosowanych dotychczas w budownictwie jednorodzinnym rozwiązań na rzecz nowych, ekologicznych technologii zwyczajnie się opłaca. Zarówno w krótkiej perspektywie, poprzez skrócenie czasu budowy czy ograniczenie ilości zużytych materiałów, jak i na etapie późniejszej eksploatacji, poprzez obniżenie kosztów energii. Warto, aby nowe przepisy brały te kwestie pod uwagę.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych