Liczba spraw wniesionych przez frankowiczów przeciwko bankom giełdowym przekroczyła 36 tys.

Do sądów do końca I kwartału trafiło już ponad 36 tys. spraw, związanych z kredytami walutowymi, jakie klienci wnieśli przeciwko bankom giełdowym. Wartość roszczeń na koniec I kw. wynosiła ponad 8,2 mld zł – wynika z kwartalnych raportów finansowych banków.

Autor: PAP 31 maja 2021 05:30

Przeciwko ośmiu bankom notowanym na giełdzie - czyli mBankowi, Santanderowi, PKO BP, Bankowi Millennium, Bankowi Pekao, Getin Noble Bankowi, ING BSK, Citi Handlowemu i BNP Paribas - do końca I kwartału 2021 roku wniesiono ponad 36 tys. spraw dotyczących kredytów walutowych - wynika z ich raportów finansowych za pierwsze trzy miesiące tego roku.

Największa liczba pozwów została skierowana przeciwko mBankowi. Na koniec I kwartału było to 8,98 tys. Na drugim miejscu pod względem liczby pozwów znalazł się PKO BP, któremu wytoczono prawie 6,95 tys. spraw. Bank Millennium poinformował o ponad 6,8 tys. spraw.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W ciągu I kwartału 2021 roku - jak wynika z raportów finansowych banków giełdowych - do sądów trafiło 11,5 tys. spraw. Łączna wartość roszczeń na koniec I kwartału wyniosła niewiele ponad 8,2 mld zł.

"Trzeba mieć na względzie, że jedynie kilka procent ze spraw sądowych, jakie toczą się przeciwko bankom, to sprawy, które trafiły już do II instancji. Absolutna większość to pozwy, które rozpatrywane są albo w sądach I instancji, albo takie, którym jeszcze nie nadano biegu. Rzeczywiście, w I kwartale widoczny jest duży napływ spraw do sądów. Oceniamy, że były one wnoszone w przekonaniu, że rozstrzygnięcia, które zapadły i które dopiero miały zapaść, jak choćby uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, będą jednoznacznie korzystne dla posiadających kredyty walutowe. Jednak teraz, po ostatnich orzeczeniach Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ta fala powinna spowolnić, bo te orzeczenia podziałały na skarżących jak kubeł zimnej wody w zakresie najdalej idących oczekiwań takich jak przedawnienie liczone od wypłaty kredytu. Także nieważność w orzeczeniu TSUE prezentuje się jako ostateczność" - powiedział PAP Tadeusz Białek, wiceprezes Związku Banków Polskich.

W orzeczeniu z 7 maja, wydanym na wniosek Rzecznika Finansowego, Sąd Najwyższy orzekł, ze rozliczenia klienta z bankiem po unieważnieniu umowy powinny odbywać się według zasady dwóch kondykcji, czyli roszczenie każdej ze stron powinno być dochodzone oddzielnie. Sąd Najwyższy także stwierdził, że "kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna". Takie orzeczenie oznacza, że niewielkie są szanse na to, aby roszczenie banku się przedawniło, co sprawia, że pozycja instytucji finansowych w sporach z klientami mocno się poprawiła.

"Orzeczenie Sądu Najwyższego mocno wystudziło oczekiwania pozywających na rozstrzygnięcie, w ramach którego otrzymaliby oni mieszkanie za darmo" - ocenił Tadeusz Białek.

Z kolei TSUE w wyroku z 29 kwietnia orzekł, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w takiej umowie podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana przez sąd krajowy.

"Te orzeczenia, uznane przez większość ekspertów za względnie korzystne dla sektora bankowego, powinny sprawić, że rozbudzone nadzieje na wyłącznie korzystne dla klientów rozstrzygnięcia nieco ostygną. Spodziewamy się, że liczba pozwów będzie jeszcze rosnąć, ale tempo tego wzrostu zmaleje, przynajmniej do uchwały całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego" - powiedział Tadeusz Białek.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.