Przez wirusa Polacy dostali mniej kredytów hipotecznych

160 tysięcy nowych długów na zakup mieszkań na łączną sumę 46 miliardów złotych - tak wg BIK zadłużali się Polacy przez pierwsze 3 kwartału bieżącego roku. To całkiem niezły wynik biorąc pod uwagę epidemiczne zawirowania.

Autor: housemarket.pl 26 października 2020 15:20

Dane BIK na temat liczby i wartości udzielonych przez banki kredytów mieszkaniowych są całkiem dobre. Okazuje się bowiem, że epidemiczne zawirowania wcale nie pogrążyły rynku kredytowego. Co więcej, już do kilku miesięcy Polacy chętnie zadłużają się na zakup mieszkań, a banki – choć ostrożniej niż przed rokiem - tych kredytów chcą udzielać.

Chętnych na hipoteki przybywa

Przez pierwsze trzy kwartały banki udzieliły bowiem 160,1 tysięcy kredytów. To o 11,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Lepiej jest w przypadku wartości udzielanych kredytów. Choć ta jest póki co wciąż niższa niż przed rokiem, to wynik na poziomie 46,2 mld złotych po trzech kwartałach jest już tylko o 5,4 proc. niższy niż przed rokiem.

To bardzo dobre wyniki zważywszy na fakt, że kwiecień i częściowo też marzec były trochę „straconymi miesiącami” ze względu na tzw. lockdown. Z drugiej strony sam wrzesień był kolejnym miesiącem poprawy danych - liczba udzielonych kredytów mieszkaniowych była tylko o 5,1 proc. niższa niż przed rokiem, a wartość udzielonych długów była we wrześniu br. już tylko o 2,5 proc. niższa niż we wrześniu 2019 roku. Jesteśmy więc na dobrej drodze do tego, aby dane za październik lub listopad były nawet lepsze niż przed rokiem - szczególnie, że inne dane BIK pokazują, że chętnych na kredyty było we wrześniu więcej niż w 2019 roku. Mówiąc o chętnych mówimy jednak o osobach, które złożyły wnioski kredytowe. Procedura udzielania kredytu trochę jednak trwa. W związku z tym wnioski o kredyt dopiero za 1-2 miesiące mają szanse przełożyć się na faktycznie podpisywane umowy.

W kolejce po kredyty miejsce młodych zajęli majętni

Najnowsze dane BIK niosą za sobą jeszcze jedną ciekawą informację. Fakt, że liczba udzielonych kredytów spadła mocniej niż wartość zaciągniętych długów sugeruje bowiem, że miejsce osób chcących kupić swoje pierwsze tanie mieszkanie skutecznie zastąpiły osoby bardziej majętne. Trudno się dziwić, banki w odpowiedzi na epidemię zaostrzyły kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych. Szczególnie dotknęło to osób młodych, dla których dużym problemem jest skompletowanie wkładu własnego (dziś standardem jest 20 proc. przed epidemią wystarczyło 10 proc. ceny mieszkania w gotówce). Młodzi częściej pracują też na tzw. umowach śmieciowych, w ramach samozatrudnienia lub posiadają czasowe umowy o pracę. Wszystkie te formy zarobkowania są przez banki mniej doceniane niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Z tym wykluczeniem młodych z rynku mieszkaniowego mógłby skutecznie walczyć rząd wprowadzając wzorem Nowej Zelandii system gwarancji kredytowych dla osób kupujących pierwsze, relatywnie tanie mieszkanie.

Hipoteki to dla banków bardzo ważny produkt

Trzeba mieć przy tym świadomość, że w przypadku kredytów hipotecznych, ostatnie miesiące przyniosły spory wzrost marż. Chodzi o tę część oprocentowania, która stanowi zarobek banku. Marże w przypadku hipotek są dziś najwyższe od 2009 roku. Jeśli dodamy do tego fakt, że kredyty hipoteczne są jednymi z najbezpieczniejszych produktów z punktu widzenia banków, to trudno się dziwić, że sprzedaż hipotek ma się całkiem nieźle. Dane BIK pokazują, że lepiej jest tylko w przypadku kredytów ratalnych. Chodzi o te kredyty, które są udzielane przy okazji większych zakupów – np. telewizora, mebli czy sprzętu AGD. Po trzech kwartałach na takie cele udzielono o 1,4 proc. więcej kredytów, na kwotę o 0,8 proc. wyższą niż w analogicznym okresie przed rokiem. Aby mieć punkt odniesienia warto dodać, że kredyty gotówkowe w analogicznym okresie zaliczyły spadki odpowiednio o 30,5 proc. (liczbowo) i 31,8 proc. (wartościowo).

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.