Rynek czeka na RPP; podwyżka o 75 pb jest już w cenach

Przy braku nowych impulsów z otoczenia rynku, poniedziałek na złotym i krajowym długu nie przyniósł żadnych większych przesunięć cen - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki. Zdaniem stratega, rynki czekają już na środową decyzje RPP, a podwyżka o 75 pb jest już w cenach i nie powinna być impulsem dla złotego i krajowych obligacji.

Autor: Pap 07 czerwca 2022 09:50

"W poniedziałek kalendarz danych makro był pusty, a tym samym nie było impulsów, które mogłyby przesunąć rynki w istotny sposób. Wydaje się, że na rynku krajowym inwestorzy czekają już na środowe posiedzenie RPP, a na globalnym, na posiedzenie EBC, które odbędzie się w najbliższy czwartek. W otoczeniu rynkowym nastroje są pozytywne, co wzmaga popyt na aktywa uważane za ryzykowne, a to sprzyja walutom rynków wschodzących w tym PLN" - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki.

"Poniedziałkowa sesja na złotym kończy się w okolicach zamknięć z piątku. Można odnieść wrażenie, że w ostatnim czasie kurs EUR/PLN spadł w okolice poziomu długoterminowej równowagi, która znajduje się w pobliżu 4,55 i póki co od tego poziomu się odbił. Na obecnym etapie na rynku nie ma impulsów, które mogłyby pchnąć rynek poniżej tego poziomu, a od góry poziom 4,6 broni złotego przed większą deprecjacją" - dodał Budzicki.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zdaniem stratega PKO BP, podwyżka stóp o 75 pb na środowym posiedzeniu jest już w cenach i jeśli taki ruch wykona RPP, to nie powinno to znacząco przełożyć się na złotego, a kurs EUR/PLN prawdopodobnie pozostanie lekko poniżej 4,60 przez jakiś czas.

O godzinie 16.14 kurs EUR/PLN spada o 0,12 proc. do 4,5840, a USD/PLN zniżkuje o 0,05 proc. do 4,2794. Na rynkach bazowych dolar nieco się umacnia, a kurs EUR/USD zniżkuje o 0,12 proc. do 1,0708.

RYNEK DŁUGU

"Na krajowym długu, w poniedziałek nie było jakiś istotnych zmian, choć panowała lekka tendencja do wzrostu rentowności. Nieco lepiej zachowywały się obligacje 10-letnie, choć trudno tutaj mówić o jakimś istotnym przesunięciu. Na rynku instrumentów pochodnych nieco wyraźniej w górę przesunęła się natomiast krzywa IRS" - powiedział strateg PKO BP.

Jak powiedział Budzicki, rynek długu czeka już na środowe posiedzenie RPP, choć jego zdaniem po tym posiedzeniu na krajowym długu raczej nie dojdzie do jakiegoś przełomu.

"Nie oczekuję natomiast, aby po tym posiedzeniu na rynku złotego i krajowym długu doszło do jakiegoś przełomu, ponieważ rynek w tym momencie agresywnie wycenia kolejne podwyżki stóp w Polsce, a jego oczekiwania to 7,5 proc. dla stopy referencyjnej w III kw. br. Oznacza to trzy podwyżki stóp o 75 pb. Moim zdaniem trudno w tym momencie zakładać, aby Rada nasiliła rynkowe oczekiwania na jeszcze wyższe stopy w Polsce" - powiedział.

"Rynek w tym momencie zakłada podwyżkę stóp o 75 pb na środowym posiedzeniu, aczkolwiek ostatnie dane na temat inflacji zwiększają ryzyko większego ruchu. W tym momencie niepokoić może dalszy wzrost surowców, w szczególności energetycznych, a to na pewno przeniesie się na ceny w kolejnych miesiącach. Za mocniejszą podwyżką może przemawiać także poziom złotego, który pomimo umocnienia z ostatnich miesięcy jest moim zdaniem relatywnie słaby biorąc np. pod uwagę zatwierdzenie polskiego KPO" - dodał.

W takim otoczeniu - zdaniem stratega PKO BP - podwyżka stóp na środowym posiedzeniu mogłaby być mocniejsza od rynkowych oczekiwań.

"Oczekuję jednak podwyżki o 75 pb, gdyż po pierwsze RPP bardzo mocno podniosła już stopy, a po drugie w danych makro z Polski zaczęły się pojawić pewne rysy. Między innymi mamy bardzo duży udział zapasów we wzrośnie gospodarczym, w danych jest duży udział zakupów dokonywanych dla uchodźców, a dane PMI były słabe" - powiedział strateg PKO BP.

Zdaniem Budzickiego, te rysy wspierają scenariusz spowolnienia gospodarczego w drugiej połowie br. i z tego powodu - jego zdaniem - RPP zachowa się w sposób bardziej umiarkowany.

"Jeśli zatem RPP podniesie w środę stopy o 75 pb, to nie będzie powodu do jakiegoś istotnego przesunięcia krzywych dochodowości w górę, ani też do dalszego umocnienia złotego. W takim przypadku oczekuję utrzymania rentowności polskich 2-latek w okolicach 6,75 proc., a w przypadku obligacji 10-letnich spadku rentowności do okolic 6,5 proc., a być może nawet nieco niżej" - podsumował strateg PKO BP.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych rosną o 3,6 pb do 3,149 proc., a niemieckich zwyżkują o 2,3 pb do 1,295 proc.

  poniedziałek poniedziałek piątek
  16.22 9.27 15.39
       
EUR/PLN 4,5843 4,591 4,5946
USD/PLN 4,2836 4,2759 4,2801
CHF/PLN 4,4330 4,4463 4,4525
EUR/USD 1,0702 1,0737 1,0735
       
PS0424 6,723 6,730 6,710
PS0527 7,01 7,04 7,04
DS0432 6,60 6,64 6,63

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych