Stop Bankowemu Bezprawiu: stanowisko KNF dot. frankowiczów jest nierzetelne

Stanowisko KNF przedłożone Sądowi Najwyższemu w sprawie sześciu pytań dot. frankowiczów to dokument jednostronny, a w niektórych punktach także nierzetelny - oceniło Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu, które prześle SN swój komentarz do tej opinii.

Autor: PAP 12 lipca 2021 08:47

Chodzi o stanowisko, o jakie zwróciła się Izba Cywilna SN m.in. do Komisji Nadzoru Finansowego w związku z sześcioma rozbieżnościami, które ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych.

"Naszym zdaniem stanowisko KNF szczególnie w kwestiach ekonomicznych przedstawia tylko jedną stronę medalu i wyłącznie broni instytucji odpowiedzialnych za wprowadzenie tych produktów na rynek" - powiedział PAP Arkadiusz Szcześniak, prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu (SBB) reprezentującego interesy kredytobiorców frankowych.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

SBB zarzuca KNF nierzetelność. Powołuje się np. na stwierdzenie zawarte w stanowisku KNF, iż banki nie czerpały korzyści finansowych ze zmiany kursu walutowego. "Banki zarabiały na wzroście kursu, bo jeżeli mówimy o kredycie, który byłby spłacany po 2 zł ze spreadem 5 proc. to zarobek banku jest mniejszy, niż gdy kurs jest 4 zł. Jeżeli kurs wzrósł dwukrotnie, to zarobek na spreadzie też wzrósł dwukrotnie. Mało tego, odsetki liczone od wyższej kwoty również są większe" - argumentował Szcześniak.

"Odrębną kwestią jest to, że banki wskazują, iż musiały zadbać o różnego rodzaju instrumenty zabezpieczające. Ale nie precyzują, z kim dokonywały transakcji, czy to przypadkiem nie były ich spółki matki w przypadku tych banków, które mają oddziały zagraniczne, i kto na tym zarobił" - dodał.

Zdaniem Szcześniaka mechanizm finansowania kredytów frankowych przyjęty przez banki spowodował umocnienie się złotego w latach 2005-2008, a nagła zmiana kursu franka po 2008 r. to również efekt tego, że banki zaprzestały udzielania tych kredytów. "Kurs franka do złotego zmieniał się dużo szybciej niż innych walut" - podkreślił.

Szcześniak uważa także za nieprawdziwe zawarte w stanowisku KNF stwierdzenie, iż co do zasady konsumenci byli informowani o ryzyku zmiany kursu walutowego i przeciętna osoba, bez wykształcenia ekonomicznego, powinna być świadoma ryzyka wynikającego z niekorzystnej zmiany kursu walutowego.

Według prezesa SBB dla kredytu 30-letniego informacja na temat możliwej zmiany kursu zawierała zazwyczaj historyczne zmiany sięgające zaledwie 12 miesięcy do tyłu, gdy kurs zmieniał się nieznacznie.

"W większości przypadków brakowało też informacji, że w wypadku zmiany kursu waluty zmieni się nie tylko wysokość raty, ale także saldo kredytu. Tymczasem taka informacja - i to z symulacją, co stanie się z ratą i saldem, jeżeli kurs wzrośnie np. o 50 proc. czy 100 proc. - powinna być przedstawiana klientom, by faktycznie mieli świadomość ryzyka kursowego. Co ciekawe, jeden z banków przedstawiał swoim klientom przez około pół roku taką informację, z czego potem zrezygnowano" - powiedział.

Co więcej - opisywał Szcześniak - symulacje prezentowane przez banki klientom były przygotowywane tak, że pierwsza rata wyglądała na tańszą, niż rzeczywiście była, bo nie był w nią np. wliczany koszt spreadu, a przedstawiano tylko symulację wysokości raty według kursu średniego NBP.

W powiązaniu z tą argumentacją stowarzyszenie frankowiczów zarzuca również stanowisku KNF sianie niezgody społecznej poprzez nastawianie przeciwko sobie kredytobiorców frankowych i złotówkowych. Chodzi o opinię KNF, że skoro kredytobiorcy walutowi byli świadomi ryzyka kursowego, to - jak napisała Komisja - "z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej sprzeciwia się ono rozwiązaniom, jakie z dzisiejszej perspektywy uprzywilejowałyby kredytobiorców walutowych względem złotowych, których decyzja o wyborze kredytu złotowego mogła wynikać właśnie z niechęci do ryzyka walutowego i gotowości do ponoszenia wyższych kosztów kredytu dla uniknięcia tego ryzyka".

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.