PARTNER PORTALU partner portalu

Czy 2020 będzie dobry dla mieszkaniówki? Zobacz przewidywania ekspertów

Rynek nieruchomości w Polsce ma się bardzo dobrze. Mimo rosnących cen mieszkań, zainteresowanie kupnem nowego lokum nie słabnie, także z myślą o wynajmie. Nieruchomości dalej chętnie kupujemy na kredyt. Zaciągamy je na coraz wyższe kwoty. Jak będzie kształtowała się sytuacja na rynku w 2020 roku.

Autor: housemarket.pl 23 grudnia 2019 11:42

Jest drogo, a czy będzie jeszcze drożej?

Rok 2019 na rynku mieszkaniowym kończy się wzrostem, zarówno jeżeli chodzi o ceny nieruchomości (tendencję tę obserwujemy od dłuższego czasu), jak i o liczbę lokali oddanych do użytku. Jeżeli chodzi o tę drugą kwestię, w tym roku na rynek trafiło 164 tys. nowych mieszkań, a więc o 11 proc. więcej niż przed rokiem.

- Jeżeli chodzi o największe polskie aglomeracje, to ta różnica nie jest tak zauważalna, ponieważ obserwujemy tendencję przeniesienia podaży do miast regionalnych, bo tam jest również rosnący popyt. Wiele wskazuje na to, że ten trend utrzyma się również w 2020 roku - zauważa Ewa Kozłowska, ekspert ZFPF, Gold Finance.

Według danych zebranych przez Expandera i Rentier.io4, spośród 15 analizowanych największych miast w Polsce, średni wzrost cen ofertowych mieszkań w listopadzie wyniósł ok. 13 proc, a rekordziści to: Kraków (wzrost 25 proc. r/r) i Gdańsk (wzrost 22 proc. r/r), gdzie nieruchomości zdrożały najbardziej.

Deweloperzy i inwestorzy udostępniający na rynku mieszkania, wzrost cen nieruchomości tłumaczą w dużej mierze podniesieniem się stopy życiowej Polaków i wzrostem dochodów w naszym kraju. Czy jednak statystycznego Polaka jest stać na własne M.?

Koszty zakupu mieszkania rosną zdecydowanie szybciej niż nasze pensje (wzrost 12 proc. vs. 7 proc.), a nic nie wskazuje na to, żeby w przyszłym roku tendencja się odwróciła. Zmienia się siła nabywcza Polaków i tym samym dostępność mieszkań się pogarsza. Przykładowo, na zakup mieszkania o powierzchni 50 mkw w dużym mieście trzy lata temu trzeba było wydać średnio 95 pensji netto, dziś jest to już 101 pensji.

- Coraz więcej osób zaczyna się zastanawiać, czy na rynku nie tworzy się bańka, podobna do tej z 2007 r. Warto jednak zauważyć, że 12 lat temu, kiedy to mieliśmy do czynienia z poprzednim boomem na rynku nieruchomości, na mieszkanie o powierzchni 50 m2 musielibyśmy przeznaczyć aż 180 średnich pensji. Obecnie jest to 101 pensji. Co prawda jest to nieco więcej niż 3 lata temu, ale jednocześnie mniej więcej tyle samo co w 2013 r., kiedy przecież ceny były najniższe w tej dekadzie. Z tego względu mało prawdopodobne wydaje się, aby ceny mieszkań miały istotnie spaść, choć oczywiście nie będą też rosły w nieskończoność - mówi Jarosław Sadowski, ekspert ZFPF, Expander.

Jednak jak zauważają eksperci, już całkiem niedługo możemy mieć do czynienia z dość ciekawą sytuacją. Mieszkania zaczną jednocześnie drożeć i tanieć. W rejonach, w których popyt się nasycił, można przewidzieć, że ceny nieruchomości będą regularnie spadać. Podwyżek można oczekiwać w miejskich dzielnicach, które rozwijają się, stają się modne lub gdzie powstaje nowy biznes. Z kolei z obniżkami, które mogłyby objąć cały rynek, moglibyśmy mieć do czynienia wtedy, gdyby wystąpił znaczny wzrost stóp procentowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.