PARTNER PORTALU partner portalu

Dom Development: Inwestycje w nieruchomości to nie moda

Inwestowanie w nieruchomości nie jest modne, tylko coraz bardziej powszechne – o nowych trendach na rynku mieszkaniowym mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development.

Autor: HouseMarket.pl 27 kwietnia 2016 09:09

W sytuacji, gdy możliwości inwestycyjne są ograniczone, a oszczędności – przez niskie stopy procentowe – niemal niemożliwe, mieszkanie coraz częściej postrzegane jest jako dobra inwestycja - także dla klienta indywidualnego.

- Mieszkanie jest płynne, nie zbankrutuje i – nawet przy okresowych wahaniach - nie straci na wartości tyle, ile mogą stracić inne produkty inwestycyjne – mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. - Klienci liczą na to, że w przypadku jakichkolwiek turbulencji, inwestycja w mieszkanie będzie nadal jedną z najmniej ryzykownych lokat kapitału. Co więcej, to produkt bardzo elastyczny: można je sprzedać, wynająć, przekazać w spadku – możliwości jest wiele.

Choć w naszym kraju inwestowanie w mieszkania jest nowym trendem, który w porównaniu do zachodniej części Europy, znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, to, zdaniem dewelopera, coraz większa świadomość Polaków i sytuacja na rynku może stać się dodatkowym impulsem do działania. – Wygląda na to, że nasi przedstawiciele klasy średniej zaczęli doceniać mieszkania jako pewną formę inwestycji, a rynek mieszkań na wynajem ma jeszcze bardzo duży potencjał – mówi prezes Szanajca.

Zdaniem prezesa firmy deweloperskiej, w Polsce rośnie grupa doświadczonych klientów, którzy są w stanie ocenić wartość mieszkania w oparciu o dane dotyczące, m.in. lokalizacji, standardu, marki dewelopera, a nawet generalnego wykonawcy. - Polak potrafi kupić dobre mieszkanie - podsumowuje.

Rośnie znaczenie premium

Zdaniem przedstawicieli Dom Development rośnie liczba klientów zainteresowanych zakupem mieszkania powyżej 450 tys. zł. Potwierdzają to dane sprzedażowe.

- Przy rosnącej sprzedaży kwartalnej systematycznie rośnie udział mieszkań najdroższych - mówi Janusz Zalewski, wiceprezes zarządu i dyrektor ds. finansowych Dom Development. - W pierwszym kwartale 2014 mieszkania, za które trzeba było zapłacić co najmniej 450 tys. zł stanowiły 32 proc. naszej oferty, rok później, w pierwszym kwartale 2015 – już 42 proc. W tym roku udział najdroższych lokali w ogólnej sprzedaży Dom Development wyniósł 49 proc., z czego 28 proc. osób kupiło mieszkanie za więcej niż 550 tys. zł. W zestawieniu z rekordową sprzedażą kwartalną na poziomie 615 mieszkań, oznacza to, że ponad 300 klientów zdecydowało się w okresie trzech miesięcy na zakup najdroższych mieszkań.

Znalezienie takiej liczby inwestujących w najdroższe mieszkania to najlepszy dowód na to, że jest popyt na mieszkania z wyższego segmentu, w dobrej lokalizacji, a struktura oferty dewelopera sprzyja dostarczaniu takich produktów klientom. Dom Development przygotowuje kilka projektów premium, m.in. osiedle Saska czy Apartamenty Mokotów w Warszawie.

Choć firma zdywersyfikowała portfel projektów i jednocześnie zwiększyła ofertę premium, nie zamierza koncentrować się wyłącznie na sprzedaży lokali o podwyższonym standardzie i mieszkań, które mogą być przeznaczone pod wynajem.

- Oceniamy udziały tego segmentu na ok. 20 proc. Nadal podstawą jest żywy popyt oraz ludzie, którzy mają zdolność kredytową i wciąż – mimo braku dopłat z programu MdM - chcą kupować własne „M” – zastrzega Jarosław Szanajca. - Mamy bank ziemi, który pozwoli nam wybudować 6648 mieszkań, jesteśmy spółką o niewielkim zadłużeniu, dysponującą gotówką na poziomie 311 mln zł. Przy sprzyjających okolicznościach, nawet mimo barier, jakie stawia przed deweloperami nowelizacja ustawy o gruncie rolnym, jesteśmy w stanie kontynuować przyjętą strategię – zapewnia.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.