Bezumowane korzystanie z kapitału kluczowe w uchwale SN ws. kredytów walutowych

Roszczenia za bezumowne korzystanie z kapitału oraz przedawnienia roszczeń banku to z punktu widzenia banków niezwykle istotne pytania SN ws. kredytów walutowych - wskazał wiceprezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek.

Autor: PAP 07 marca 2021 19:12

25 marca wyznaczono posiedzenie Izby Cywilnej Sądu Najwyższego ws. zagadnień prawnych dotyczących kredytów walutowych, które powinno rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje, jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii tych kredytów, a w szczególności kredytów frankowych.

"Wszystkie pytania, którymi zajmie się Sąd Najwyższy, mają charakter fundamentalny. Można by się tylko zastanowić, czy wyczerpują zakres wątpliwości, które pojawiają się w orzecznictwie sądów odnośnie kredytów denominowanych i indeksowanych, czy nie powinno się zająć także kwestiami dotyczącymi oceny abuzywności klauzul indeksacyjnych albo np. mechanizmów funkcjonowania rynku walutowego" - powiedział wiceprezes Związku Banków Polskich.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

SN ma rozstrzygnąć sześć kwestii dotyczących kredytów walutowych. W ocenie przedstawiciela ZBP "z punktu widzenia banków - od strony operacyjnej - niezwykle istotne są trzy ostatnie pytania, czyli czwarte, piąte i szóste".

W czwartym pytaniu SN ma rozstrzygnąć, czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, w wykonaniu której bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają odrębne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron, czy też powstaje jedynie jedno roszczenie, równe różnicy spełnionych świadczeń, na rzecz tej strony, której łączne świadczenie miało wyższą wysokość. Chodzi o wątpliwość, czy sąd powinien stosować teorię dwóch kondykcji (która polega na tym, że roszczenie przysługujące każdej ze stron nieważnej umowy kredytowej, traktowane jest niezależnie, czyli kompensacja owych roszczeń jest możliwa jedynie na podstawie przepisów o potrąceniu), czy też teorię salda, (według której potrącenie wzajemnie przysługujących roszczeń powinno nastąpić już w momencie wyrokowania o nieważności umowy).

"Kwestia salda i dwóch kondykcji jest kluczowa, bo sprowadza się do tego, czy będzie 50 proc. więcej spraw w sądach czy nie, bo przyjęcie podwójnej kondykcji oznacza że mamy z gruntu dwa procesy, a teorii salda - jeden proces" - wskazał Białek. Jednocześnie jednak należy odnotować że Sąd Najwyższy w ostatnich dniach w uchwale z dnia 16 lutego 2020 r. (III CZP 11/20) opowiedział sie za teorią dwóch kondykcji, ale z wyraźnym wskazaniem na możliwość powołania się przez bank na prawo zatrzymania. Uchwała nie ma jednak mocy zasady prawnej.

Ponadto, SN odpowie, czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, z powodu niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień, bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu, rozpoczyna się od chwili ich wypłaty. Sędziowie zajmą się także pytaniem, czy jeżeli w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych, przez drugą stronę.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych