7 nieoczywistych efektów epidemii

Codzienna porcja danych na temat rozwoju epidemii czy ograniczenia nałożone na gospodarkę - o tych tematach w kontekście epidemii mówi się powszechnie. Wirus zmienił jednak w naszym życiu też rzeczy, które umykają głównym nagłówkom gazet i portali informacyjnych. Oto lista 7 z nich.

Autor: housemarket.pl 20 stycznia 2021 13:58

1. Zapragnęliśmy mieć pupila

I tak na przykład sporym zaskoczeniem jest duże zainteresowanie zwierzętami domowymi. Wszystko wskazuje na to, że w tych niecodziennych czasach po prostu zapragnęliśmy mieć pupila. I nie był to jedynie trend związany z ograniczeniem w przemieszczaniu się, w ramach którego posiadanie psa stanowiło żelazny glejt. Sytuacja utrzymuje się już bowiem od kilku miesięcy. Efekt jest taki, że w grudniu 2020 r. ceny zwierząt domowych były w Polsce o ponad 29 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika ze szczegółowych danych Eurostatu na temat zmian cen.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Motywacje mogły być oczywiście różne, choć w tym wypadku racjonalna wydaje się potrzeba bliskości. Dla osób bardziej utylitarnych nie bez znaczenia jest też fakt, że częściej dziś pracujemy z domu, a to np. wybitnie ułatwia wstępny trening młodego psa.

2. Więcej śpimy

Skoro już o pracy z domu wspominamy, to nie można nie powiedzieć o jeszcze jednym aspekcie naszego codziennego życia, który epidemia zmieniła. Chodzi o sen. Po prostu, skoro nie musimy marnować czasu na codzienne dojazdy do biura, to i mamy więcej czasu na inne rzeczy w ciągu dnia. Przynajmniej część z nas odzyskany czas postanowiła zainwestować w sen.

Firma Firstbeat oszacowała, że epidemia wydłużyła przeciętny sen o 14 minut (link). W tym przypadku większość badanych pochodziła z Finlandii, ale zaskakująco zbieżne dane podała firma Polar. Według niej także Amerykanie i Niemcy wydłużyli swój sen średnio o 14 minut (link).

3. Ćwiczymy w domu

Niestety w tym samym badaniu Firstbeat sugeruje, że mniej się ruszamy. Mniej wychodzimy z domu, a więc też wzrosło grono osób wykonujących mniej niż tysiąc kroków dziennie. To ma oczywiście szereg negatywnych konsekwencji. Ale nawet w ich gąszczu możemy znaleźć choć jedną pozytywną zmianę - częściej dbamy o kondycję w domu. W Polsce zainteresowanie tym tematem szczególnie mocno wzrastało przy okazji zamykania siłowni czy basenów. Doskonale obrazują to dane Google. W całym 2020 roku frazę „ćwiczenie w domu” wyszukiwaliśmy ponad dwa razy częściej niż w 2019 roku.
Mało tego, w marcu i kwietniu szukaliśmy sposobu na dbanie o kondycję we własnych czterech ścianach tak powszechnie, jak jeszcze nigdy wcześniej. Wyraźny był też wzrost zainteresowania tym tematem w październiku, gdy siłownie i baseny znowu zostały zamknięte. Jesienią szukaliśmy jednak podpowiedzi na temat dbania o kondycję w domu znacznie rzadziej niż na wiosnę.

4. Remontujemy mieszkania

Jesienią i wiosną mieliśmy też wyraźny ruch w obszarze remontów. Siedząc w domu po prostu postanowiliśmy zadbać o nasze otoczenie. Pewnie też dlatego markety budowlane przeżywały ponadprzeciętne oblężenie, a szczególnym powodzeniem cieszyły się artykuły wykorzystywane do wykończenia wnętrz. W odpowiedzi na pytania portalu mieszkanie.pl potwierdzali to na przykład przedstawiciele takich firm jak Leroy Melrin czy PSB. Co więcej, Grupa PSB chwaliła się nawet, że od stycznia do września zanotowała wzrost sprzedaży w kategorii ogród i hobby aż o 1/4. Niemal o 1/5 wzrosła też sprzedaż wyposażenia, AGD, farb i lakierów. Kilkanaście procent więcej pieniędzy wydaliśmy w kasach tej firmy na narzędzia, dekoracje czy akcesoria elektryczne i oświetleniowe.
To, że siedząc w domach postanowiliśmy podnieść ich standard potwierdzają też dane GUS na temat sprzedaży detalicznej. Od stycznia do listopada meble, RTV i AGD były jedyną kategorią wyodrębnioną w urzędowym badaniu, która zaliczyła wzrost względem sytuacji sprzed roku i to o 5% (w cenach stałych).

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.