PARTNER PORTALU

Bogata przeszłość Foksal 13/15

Wielka polityka, wielkie pieniądze, sztuka przez duże „s” – w ciągu ponad 120 lat istnienia kamienice przy Foksal 13 i 15 były scenerią wielu niezwykłych wydarzeń. Mieszkali tu i bywali znani artyści, zamożni przedsiębiorcy i znaczące osobistości z życia publicznego. A kto już wkrótce zamieszka w apartamentach z przeszłością? Nowi lokatorzy nie przeżyli tu jeszcze swoich historii, ale wysoko cenią wyjątkowy charakter kamienic.

Autor: housemarket.pl 20 lutego 2020 15:35

Dwa wystawne budynki zostały zaprojektowane i wybudowane przez architekta Artura Ottona Spitzbartha w ostatnich latach XIX wieku. Bogate i oryginalne dekoracje wnętrz oraz ogromne metraże mieszkań nadawały im wręcz pałacowy rozmach. Staranna rewitalizacja prowadzona przez firmę Ghelamco ocaliła historyczne mury, zdobienia i materiały wykończeniowe, a przy okazji wzbogaciła obiekty o liczne luksusowe udogodnienia. Wartość inwestycji zwiększają jednak nie tylko nowoczesne rozwiązania i zabytkowa materia, lecz także historie dawnych mieszkańców, które nadają temu miejscu niepowtarzalny charakter.

Na wielką skalę

Niedługo po zakończeniu budowy do kamienicy z numerem 15 wprowadziła się rodzina Eigerów. To właśnie tu przyszedł na świat Marek Eiger, szerzej znany jako Stefan Napierski – tłumacz i eseista. Ojciec rodziny, Bolesław, nie tylko z powodzeniem prowadził interesy (był fabrykantem), lecz także inwestował w kulturę i udzielał się w życiu publicznym. Był jednym z fundatorów Filharmonii Warszawskiej, gdzie wraz z żoną mieli do swojej dyspozycji własne fotele opatrzone imiennymi tabliczkami. Eiger senior sprawował też funkcję honorowego konsula Królestwa Danii oraz miał udział w powstaniu „Nowej Gazety”.

U Eigerów poszanowanie wartości intelektualnych szło w parze z wielkim bogactwem. Maria, najstarsza siostra Marka, wspominając dzieciństwo na Foksal 15 pisała o mieszkaniu rodziców składającym się z – bagatela – kilkunastu pokoi. Na taką skalę się tu żyło.

Na ostatnim piętrze tej samej kamienicy przez wiele lat mieszkał i tworzył malarz Zygmunt Badowski, wzięty portrecista i ilustrator. Podobno był szczególnie popularny wśród kobiet, które na jego obrazach wyglądały korzystniej niż w rzeczywistości, więc chętnie zamawiały u niego portrety. Prawdopodobnie właśnie w pracowni na Foksal 15 uwiecznił między innymi wizerunek ambasadorowej Japonii.

Badowski w młodości wiele podróżował po Europie, a w późniejszych latach był aktywnym animatorem życia kulturalnego w stolicy i cenionym pedagogiem. W kamienicy przy Foksal 15 przeżył prawie pół wieku.

Prestiżowe nazwiska

Również dom pod numerem 13 miał szczęście do nietuzinkowych osobistości. W latach 30. jego właścicielem był Jan Wedel, słynny „król czekolady”. Ten współwłaściciel rodzinnej firmy o ugruntowanej renomie był wspaniałomyślnym pracodawcą, a zarazem skutecznym biznesmenem. Zakładał żłobki, organizował kolonie dla dzieci swoich pracowników, a jednocześnie inwestował zarówno w rozwój przedsiębiorstwa, jak i w nieruchomości. To z jego inicjatywy w podwórku Foksal 13 powstała pierwsza w Warszawie zewnętrzna panoramiczna winda.

W okresie międzywojennym w kamienicy mieszkało wielu posłów i senatorów, między innymi profesor Emil Godlewski, Juliusz Zdanowski, w którego mieszkaniu przy Foksal 13 w 1923 r. podpisano pakt lanckoroński, oraz Stanisław Grabski. Ten ostatni był starszym bratem premiera Władysława Grabskiego, autora reformy walutowej i twórcy polskiego złotego. Przy Foksal 13 mieszkał i prowadził swoją kancelarię także Ignacy Radlicki – adwokat, działacz niepodległościowy i poseł, a prywatnie przyjaciel premiera Walerego Sławka, który był ojcem chrzestnym jego syna Jana. Tak szczególna lista lokatorów nie pozostawia wątpliwości, że kamienica była miejscem wielu nieformalnych spotkań politycznych i gorących dyskusji o kształcie nowej Rzeczpospolitej.

Oba budynki Spitzbartha doskonale wpisywały się w prestiżowy charakter ulicy Foksal, na której oprócz wystawnych kamienic znajdowały się liczne pałace i rezydencje najznamienitszych rodów arystokratycznych. Oprócz Branickich, Radziwiłłów i Zamoyskich warto wymienić też nazwisko księcia Antonio de Bourbon-Siciles, który w 1938 r. zakupił pałac przy Foksal 3.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.