PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Budowa nowych mieszkań. Jest gorzej niż przed rokiem

Problemy z oddawaniem mieszkań do użytkowania czy wydawaniem pozwoleń na budowę to jeden z głównych powodów słabych danych GUS o budownictwie mieszkaniowym. Wyniki są gorsze niż przed rokiem. Pewnym pocieszeniem jest przy tym fakt, że tarcza antykryzysowa powinna sytuację poprawić.

Autor: housemarket.pl 22 maja 2020 12:55

Z urzędu statystycznego napłynęły słabe dane na temat budów nowych domów i mieszkań. Zanim jednak przejdziemy do konkretnych liczb trzeba podkreślić, że spora część zanotowanych spadków nie wynika wcale ze słabości deweloperów, tylko z wprowadzonych ograniczeń w poruszaniu się i obiektywnych problemów natury administracyjnej. Chodzi o problemy związane z uzyskiwaniem decyzji o pozwoleniu na budowę czy pozwoleniu na użytkowanie. O te w kwietniu - miesiącu najmocniejszych ograniczeń w poruszaniu się - było trudniej ze względu na ograniczony kontakt z urzędnikami, przechodzenie na pracę zdalną, zamrożenie biegu terminów administracyjnych czy po prostu większe absencje w urzędach.

Czeka nas poprawa

Stopniowe znoszenie przez rząd nałożonych wcześniej restrykcji i ułatwienia administracyjne przewidziane w tarczy antykryzysowej (odmrożenie biegu terminów) powinny przełożyć się na poprawę tych danych już w publikacji GUS za 2-3 miesiące. Kolejne dane dadzą nam też lepszy obraz skali problemów i przynajmniej częściowo odpowiedzą na pytanie na ile pogorszenie sytuacji wynika z problemów natury administracyjnej.

Nie zmienia to oczywiście faktu, że w kwietniu oddano do użytkowania o ponad 22 proc. mniej mieszkań niż w analogicznym okresie przed rokiem. W większej mierze był to efekt gorszych danych na temat dokonań inwestorów indywidulanych budujących domy na własne potrzeby. W tym wypadku mieliśmy do czynienia z ponad 37-proc. spadkiem w porównaniu z kwietniem 2019 roku. Lepiej wyglądają na tym tle dane na temat budów prowadzonych przez deweloperów, choć i w tym wypadku mieliśmy do czynienia ze spadkiem (o 15 proc.). To sugeruje, że w kwietniu - pomimo obiektywnych trudności - deweloperzy lepiej radzili sobie w kontaktach z administracją.

Słabo wygląda też liczba mieszkań i domów, na których budowę wydano pozwolenia. Skali całego kraju urzędy zgodziły się na budowę 16,8 tysięcy nowych nieruchomości. Był to wynik o ponad jedną czwartą gorszy niż w analogicznym okresie przed rokiem. Zarówno inwestorzy indywidulani, jak i deweloperzy zanotowali tu około 27-proc. regres.

Mniejszy popyt, to i mniej nowych budów

Z punktu widzenia rynku mieszkaniowego bardzo ważne są też dane na temat rozpoczynanych budów. Tu także mamy do czynienia z poważnym regresem. W całym sektorze budownictwa mieszkaniowego możemy mówić o spadku nowych inwestycji o ponad jedną trzecią. Przy tym inwestorzy indywidualni w ostatnim miesiącu zaczęli budować 7 tysięcy nowych domów (spadek o 30 proc. r/r), a deweloperzy 6,2 tys. nowych mieszkań i domów (spadek o 46 proc. r/r).

Wbrew pozorom działania deweloperów były tu uzasadnione. Bojąc się o liczbę pracowników budowlanych, skupili się oni na dokończeniu prowadzonych inwestycji, w których większość mieszkań jest już sprzedana. Ponadto w pierwszej połowie kwietnia popyt na mieszkania był wyraźnie stłumiony, co ograniczało skłonność i konieczność rozpoczynania nowych projektów. Dopiero od Świąt Wielkanocnych widzimy stopniowy powrót kupujących na ten rynek. Deweloperzy powinni bacznie się tej sytuacji przyglądać i decydować się na uruchamianie nowych projektów stosownie do popytu zgłaszanego przez Polaków. Ważne jest przy tym, aby nie rezygnować z przygotowywania nowych inwestycji. To pozwoli dynamicznie reagować na zgłaszany popyt. Ten wcześniej czy później będzie przecież rósł przy okazji normalizowania się sytuacji w gospodarce. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.