PARTNER PORTALU partner portalu

Co dalej z cenami mieszkań? Takie są najnowsze prognozy

Od początku pandemii koronawirusa ceny mieszkań są jednym z najbardziej podnoszących temperaturę tematów. Dyskusja trwa od marca, kiedy to rozpoczęła się narodowa kwarantanna. A że kurz powoli opada, warto przyjrzeć się argumentom obu stron i, co najważniejsze, zajrzeć w cenniki deweloperów.

Autor: housemarket.pl 26 czerwca 2020 11:26

Zakup mieszkania to dla wielu jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu, a poszukiwania wymarzonego lokum trwają średnio pięć miesięcy - tak wynika z danych obido.pl. Na rynku nieruchomości wszystko dzieje się wolniej, co w sytuacji nagłych zmian chroni go przed zawirowaniami. Nie jest przecież tak, że osoba szukająca mieszkania w Krakowie, na wieść i wysokim wzroście cen w tym mieście, zmieni nagle zdanie i zacznie szukać nieruchomości w Szczecinie, bo tam jest taniej. W związku z pandemią rynek, który dotąd dynamicznie się rozwijał, w jednej chwili wcisnął pauzę.

Niższy popyt na mieszkania

Bez wątpienia mamy do czynienia ze spadkiem popytu na mieszkania. W związku z większym ryzykiem pojawienia się poważnego kryzysu w gospodarce, część osób wstrzymuje się z zakupem nieruchomości, to całkiem normalne zjawisko. Robią tak zarówno inwestorzy jak i kupujący na własne potrzeby. Teoria mówi, że gdy spada popyt, powinny spaść i ceny.

Popyt w dużej mierze zależy od tego, jak będzie wyglądało nastawienie banków. Jeśli te solidnie przykręcą kurek z kredytami, wiele osób zostanie odciętych od finansowania, pozbawionych możliwości zakupu mieszkania. Ale gdzieś będą musieli przecież mieszkać, trafią więc na rynek najmu. Może być więc tak, że spadek popytu „na własne potrzeby” w pewnym stopniu odbije się wzrostem popytu inwestycyjnego.

Niższa podaż mieszkań

Rzecz w tym, że do spadku popytu, musimy w tym roku dodać spadek podaży. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w maju i kwietniu deweloperzy rozpoczęli budowę 12,4 tys. mieszkań. W tym samym okresie rok wcześniej było to 22,7 tys. lokali, czy o 80 proc. więcej. Z jednej strony stoją za tym przeszkody zewnętrzne (urzędy nadal działają w ograniczonym zakresie, co przekłada się na szybkość załatwienia formalności), ale jest i drugi powód spadku podaży.
Deweloperzy są świadomi obniżonego popytu, więc nie śpieszy się im z rozpoczynaniem nowych budów. Pojawiają się zarzuty, że to celowe zagranie po to, by nie spadły ceny. Bardziej wiarygodnie brzmi jednak to, że nikt nie chce zostać z niesprzedanymi mieszkaniami, a na tę chwilę większość firm ma jeszcze co sprzedawać. Wielu deweloperów woli więc spokojnie obserwować sytuację i reagować na bieżąco.

Ceny mieszkań stanęły w miejscu

Obserwując na bieżąco cenniki deweloperów obido jest w stanie natychmiastowo wychwycić ich zmianę. W styczniu i lutym średnie ceny na wszystkich badanych rynkach (Kraków, Trójmiasto, Warszawa i Wrocław) rosły. Pandemia natychmiast ten trend zatrzymała i od tego czasu obserwujemy niewielkie wahania w jedną lub drugą stronę. Gdy spoglądamy na ceny z szerszej perspektywy, to na początku czerwca były one nieco powyżej poziomu z początku stycznia. W Trójmieście było to na przykład o 5,1 proc. więcej, a we Wrocławiu o 2,4 proc.

Według deweloperów, dziś nie ma za bardzo przestrzeni na spadki cen. Marże są niewielkie, a ceny działek, robocizny czy materiałów budowlanych nie obniżyły się ani trochę. Spadek cen związany z obniżką kosztów byłby tak naprawdę korzystny dla wszystkich, bo kupujący mogliby kupić tańsze mieszkania i rozruszałby się rynek, a deweloperzy nie musieliby obniżać marż, na co nie za bardzo w ogóle mają przestrzeń.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.