Czasy taniego drewna skończyły się bezpowrotnie

Czasy taniego drewna skończyły się bezpowrotnie - powiedział w czwartek w Sejmie wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka. Zapowiedział też, że firmy, które kupują drewno po niższych cenach w kraju i sprzedają je drożej za granicą, stracą preferencje.

Autor: pap 26 maja 2022 12:57

  • Podaż na drewno jest aktualnie znacznie niższa niż popyt.
  • Przedsiębiorcy podbijają ceny surowca, przekraczają stawki ofertowe Lasów Państwowych o 300-500 zł za m3.
  • W latach 2015 - 2020 pozyskiwano w polskich lasach od 35,5 do 41,6 mln m3 drewna rocznie.
  • Lasy Państwowe prowadzą zrównoważoną gospodarkę leśną, co oznacza, że liczba wyciętych drzew jest równoważona nowymi nasadzeniami.

Wiceminister odpowiadając na tzw. pytania bieżące posłów, powiedział, że zapotrzebowanie na drewno jest obecnie "gigantyczne", zwłaszcza, że wojna na Ukrainie i sankcje wprowadzone na Rosję sprawiły, że eksport ze Wschodu został praktycznie zahamowany. Przypomniał, że do tej pory z kierunku wschodniego sprowadzano co roku ok. 2 mln m3 tzw. zrębów, które wykorzystywała energetyka oraz ok. miliona m3 drewna do produkcji.

"Obecnie podaż jest znacznie niższa niż popyt, co sprawia, że w niektórych regionach toczy się prawdziwa wojna o drewno" - wskazał Siarka. Zaznaczył, że przedsiębiorcy sami podbijają ceny surowca, przekraczają stawki ofertowe Lasów Państwowych o 300-500 zł za m3. "Czasy taniego drewna za 200-210 zł za m sześc. skończyły się bezpowrotnie" - mówił. Zaznaczył też, że uregulowanie tego rynku do końca nie jest możliwe. "Nie mamy instrumentu, który pozwoliłby zablokować eksport do Niemiec" - wskazał. Zapowiedział jednak, że firmy, które kupują drewno po niższych cenach do produkcji lokalnej, ale sprzedają je drożej za granicą, stracą preferencje.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Podkreślił też, że Lasy Państwowe prowadzą zrównoważoną gospodarkę leśną, co oznacza, że liczba wyciętych drzew jest równoważona nowymi nasadzeniami.

Z przedstawionych przez wiceministra danych wynika, że w latach 2015 - 2020 pozyskiwano w polskich lasach od 35,5 do 41,6 mln m3 drewna rocznie. Przy czym - jak zaznaczył Siarka - największe wycięcia przypadły na rok 2017(40,6 mln m sześc.) oraz 2018 (41,6 mln m sześc.), kiedy usuwano skutki wichury, która przeszła przez Bory Tucholskie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych