PARTNER PORTALU partner portalu

Deweloperzy trzymają się mocno

Pomimo koronawirusa budowy idą pełną parą. Sporo wydano też pozwoleń na budowę. Gorzej niż przed rokiem jest tylko pod względem liczby rozpoczynanych nowych inwestycji. Widać przy tym, że z zawirowaniami lepiej radzą sobie deweloperzy niż pojedynczy inwestorzy budujący domy na własne potrzeby. Wyraźnie odbudowuje się też zainteresowanie rynkiem mieszkaniowym - wynika z szacunków HRE Investments.

Autor: housemarket.pl 23 kwietnia 2020 12:54

Marcowe dane o budownictwie mieszkaniowym są zaskakująco dobre. W wyniku zamknięcia urzędów można przecież było spodziewać się przejściowych problemów z wydawaniem decyzji o oddaniu do użytkowania czy nawet sporego spadku wydawanych pozwoleń na budowę. Póki co wszystko wskazuje na to, że te proceduralne przeciwności udaje się skutecznie przezwyciężać.

Deweloperzy nie odpuszczają

Jest to prawda przynajmniej w przypadku deweloperów. Ci w ubiegłym miesiącu otrzymali aż o 23,5 proc. więcej pozwoleń na budowę niż w analogicznym okresie przed rokiem. Dużo więcej niż w marcu 2019 roku oddano też mieszkań do użytkowania. Mieliśmy tu do czynienia z aż 17-proc. wzrostem w ujęciu rok do roku.

Nasz optymizm zmaleje jednak gdy spojrzymy na dokonania deweloperów w obszarze nowych inwestycji. Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w marcu była co prawda o 5 proc. wyższa niż w lutym, ale już gdybyśmy porównywali marzec bieżącego roku do marca ubiegłego roku, to spadek jest na poziomie ponad 15 proc. W sumie trudno się temu dziwić. W pierwszych tygodniach epidemii niepewność spowodowała, że kupujących na rynku mieszkaniowym znacznie ubyło. Deweloperzy zadziałali więc niemal książkowo - ograniczając podaż nowych mieszkań. Czas pokaże czy obserwowane po Świętach Wielkanocnych ożywienie ze strony kupujących przełoży się na wzrost nowych inwestycji w danych za 1, 2 lub 3 miesiące.

Gorzej sytuacja wygląda w przypadku inwestycji prowadzonych przez osoby indywidualne budujące domy na własne potrzeby. Pod tym względem mamy do czynienia ze spadkami nie tylko w przypadku liczby noworozpoczynanych inwestycji, ale też mniej niż przed rokiem było w tym wypadku decyzji o oddaniu do użytkowania czy nowych pozwoleń na budowę. To może sugerować, że część inwestorów po prostu ograniczyła poruszanie się lub natrafiają oni na poważniejsze (niż deweloperzy) problemy w kontaktach z administracją.

Powrót tradycyjnej sprzedaży

Trudno się temu dziwić. Deweloperzy to profesjonalne podmioty nastawione na budowę i sprzedaż mieszkań. Epidemia pokazała, że z tą drugą firmy także lepiej sobie radzą iż indywidualni sprzedający mieszkania używane. Od pierwszych tygodni ograniczeń deweloperzy wdrożyli nowoczesne technologie w proces sprzedaży (wirtualne wizyty, wideorozmowy czy nawet zdalne podpisywanie umów). Dziś widoczny jest już jednak powrót do normalnych spotkań w stacjonarnych, tradycyjnych biurach sprzedaży - wszystko oczywiście zachowaniem stosownych środków ochronnych takich jak maseczki, rękawiczki, dystans czy płyny dezynfekcyjne.

Wbrew kasandrycznym wizjom formułowanym od pierwszych dni epidemii rynek mieszkaniowy wciąż działa. Banki co prawda stawiają kredytobiorcom, chcącym zadłużyć się na zakup mieszkań, wyższe wymagania, ale utrzymują oferty hipoteczne w mocy. Sporo osób w tych niepewnych czasach dochodzi także do wniosku, że to właśnie nieruchomości będą dla nich bezpieczną przystanią dla kapitału. Myślenie takie może się nasilać wraz z osuwaniem się oprocentowania lokat w okolice 0,5 proc. przy wciąż wzmożonej inflacji.

… i popytu?

Wstępne dane z wyszukiwarki Google sugerują, że w bieżącym tygodniu zainteresowanie mieszkaniami jest wyraźnie wyższe niż przed tygodniem. Od dołka z tygodnia zaczynającego się 5 kwietnia obserwujemy już wzrost zainteresowania mieszkaniami o 130 proc. Jeśli wstępne dane za bieżący tydzień się potwierdzą, to zainteresowanie mieszkaniami w dużych miastach powróci do poziomów z kwietnia 2019 roku. Oczywiście tuż przed samą epidemią temat ten był jeszcze bardziej nośny i skupiał uwagę o nawet 20-30 proc. większej liczby internautów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.