Dobre wyniki rynku pracy we wrześniu. Trudny IV kwartał



PAP - 19 października 2020 12:10


Wrzesień najprawdopodobniej był ostatnim miesiącem, w którym sytuacja na rynku pracy poprawiła się - ocenił w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS Polski Instytut Ekonomiczny. W IV kwartale analitycy spodziewają się wzrostu liczby bezrobotnych.

Jak podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny, we wrześniu zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 1,2 proc. rdr. Z kolei przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu wyniosło 5371,56 zł, co oznacza wzrost o 5,6 proc. rdr.

Polski Instytut Ekonomiczny zwrócił uwagę, że przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło we wrześniu nieco mniej niż miesiąc temu, gdy spadek wyniósł 1,5 proc. "To jednak ostatni miesiąc, kiedy obserwujemy pozytywne efekty związane z przywracaniem zatrudnionych do pracy na pełen etat" - ocenili analitycy.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W IV kwartale PIE spodziewa się powrotu wskaźnika do tendencji spadkowej. "Najprawdopodobniej będziemy obserwować także wzrost liczby bezrobotnych" - podkreślił. Zdaniem ekspertów słabe wyniki finansowe w pierwszej połowie roku i wzrost zadłużenia firm z sektora HoReCa (hotele i gastronomia), branży eventowej czy reklamowej oznaczać będą konieczność restrukturyzacji zatrudnienia. "Zwłaszcza, że sytuację finansową tych podmiotów dodatkowo skomplikuje druga fala epidemii w Polsce" - wskazali.

Zdaniem PIE pozytywnym sygnałem jest wysoki wzrost wynagrodzeń - we wrześniu dynamika podniosła się z 4,1 proc. do 5,6 proc. rdr - powyżej mediany prognoz (4,5 proc.). "W kolejnych miesiącach oczekujemy jednak pogorszenia wyników z uwagi na nową falę epidemii" - prognozują.

Eksperci zaznaczyli, że bieżące działania prowadzone przeciwko rozprzestrzenianiu się wirusa powinny skutkować mniejszymi przestojami aktywności w firmach produkcyjnych czy handlu. "Dlatego też ewentualne osłabienie w IV kwartale powinno być mniejsze niż to, które obserwowaliśmy na wiosnę" - ocenili.