PARTNER PORTALU partner portalu

Epidemia jest katalizatorem zmian

Wiele sektorów poddaje się właśnie ogromnym zmianom, jak choćby handel, wiele zawodów zmieni swój charakter. Wzrośnie gotowość pracodawców do korzystania z pracy zdalnej. Okaże się, które procesy można było zoptymalizować, dzięki narzędziom cyfrowym - powiedział Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao.

Autor: Pap 06 kwietnia 2020 09:30

Czy można już dzisiaj oceniać stan gospodarki na podstawie danych, czy opieramy się w dużej mierze na intuicji?

Ernest Pytlarczyk: Mamy już dane dotyczące liczby bezrobotnych i one są dramatyczne: w samych Stanach Zjednoczonych mamy już 10 mln bezrobotnych. Znamy ubytki z rynku pracy w Norwegii, które sięgnęły 8,3 proc., co oznacza jeszcze większą skalę niż w USA, podobnie w Austrii zaraportowano 6 proc. bezrobocie.

Dla polskiej gospodarki mamy dane dotyczące użycia kart płatniczych z kilku banków i one sugerują 30-40 proc. spadki wydatków, głównie konsumpcyjnych. Mamy dane o dziennym zapotrzebowaniu energii, które spadło o ok. 10 proc., ale w porównaniu do Francji i Włoszech, gdzie zapotrzebowanie zmniejszyło się o 30 proc., nie wygląda to aż tak źle. Wygląda na to, że przemysł w Polsce działa, zatrzymała się tylko działalność związana z produkcją samochodów i, szerzej, produkcja dóbr trwałych.

Czy w związku z niewielką ilością danych możemy już dzisiaj budować wiarygodne scenariusze, choćby dotyczące tego, gdzie kierować pomoc?

E.P.: Są kraje, które szybko zastosowały pewne środki, mając doświadczenie z czasów kryzysu 2008-09. W Polsce ten okres nie był tak dramatyczny. Szybko zadziałał mechanizm kursowy, firmy przy mniejszych wolumenach osiągały niezłe wyniki. Sytuacja na rynku pracy pogorszyła się, ale nie była w 2008 r. tragiczna. Obecnie mamy ograniczoną wymianę handlową z zagranicą i to jest dla nas problem.

Próba utrzymania zatrudnienia jest bardzo ważna, ale możliwe jest, że to już jest zabawa na wyścigi. Wielu przedsiębiorców widzi powrót do wyższych obrotów jako odległy i nie chce mieć większych kosztów, co skutkuje ścinaniem zatrudnienia niezależnie od skali wsparcia państwa. Część pracodawców tego nie robi, mimo że wiadomo o tym, że ogrom firm będzie miało o wiele gorsze wyniki finansowe. Trzeba wypracować rozwiązanie, dotyczy to KNF i banków, i ustalić, czy traktujemy tę sytuację jako przejściową. Jeśli tak, to nie ma jeszcze podstaw do np. wypowiadania linii kredytowych.

Czy możemy już wysnuwać wnioski dotyczącą sytuacji w USA?

E.P.: Możemy, to pokazuje skalę problemów. Te pakiety stymulacyjne, które stosują Amerykanie, nie przekładają się bezpośrednio na utrzymanie miejsc pracy, mimo że udało się dzięki nim zahamować spadki na giełdzie. W USA firmy mają praktycznie wolną rękę, jeśli chodzi o zwolnienia, a fundamentem jest utrzymanie płynności przedsiębiorstw. Sytuację gospodarstw domowych ma poprawiać wypłacanie zasiłków, jednak nie wiadomo, ile osób wróci do pracy i jaki to będzie miało wpływ na konsumpcję. Amerykanie zalewają rynek pieniądzem, ale to jest inne podejście, niż w Europie, gdzie nacisk jest położony na zachowanie miejsc pracy. To będzie mniej dewastujące dla długookresowych prognoz konsumpcyjnych, ponieważ utrata pracy ma kluczowy wpływ na zachowanie stabilności konsumpcji. W Europie widać próby ochrony konsumenta, w przeciwieństwie do koncentracji na utrzymanie płynności korporacji, którą obserwujemy w USA.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.