Fotowoltaika nabiera tempa

Planując zakup lub budowę domu, stawiamy przede wszystkim na jakość elementów, dobrych ekspertów i profesjonalną ekipę budowlaną. W końcu przychodzi moment, kiedy musimy także spojrzeć bliżej na wydatki.

Autor: housemarket.pl 19 stycznia 2021 14:23

O dom dbamy już od samego etapu planowania: mocne, ocieplone ściany, odpowiednie pokrycie dachu, okna nieprzepuszczające zimna ani gorąca, estetyczne wykończenie i urządzenie miejsca w taki sposób, aby żyło się po prostu przyjemnie. Ale tak jak w przypadku budowy czy remontu, warto od początku pomyśleć o późniejszej jego eksploatacji i tym, czy życie w wymarzonym domu nie będzie drogie. Zmianą, na którą decyduje się coraz więcej Polaków, jest korzystanie z energii słonecznej. Jak zacząć z fotowoltaiką? Z roku na rok jest to łatwiejsze.

Polacy fanami energii słonecznej

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Z raportu Instytutu Energii Odnawialnej wynika, że rynek fotowoltaiki rozwija się najszybciej ze wszystkich sektorów OZE w Polsce. Największy przyrost nowej mocy można obecnie odnotować w segmencie mikroinstalacji, które aktualnie stanowią 70 proc. zainstalowanych źródeł fotowoltaicznych w kraju. Wskazuje to na wyraźnie zwiększony udział prosumentów indywidualnych i biznesowych. Na ten trend zareagował także norweski startup Otovo, który rozpoczął swoją działalność w Polsce i zyskuje coraz większe grono klientów w całej Europie.

- W naszej działalności skupiamy się na mikroinstalacjach do 50 kW, jednak biorąc pod uwagę polski rynek, większość instalacji jest do 10 kW. Miało na to wpływ zarówno dofinansowanie z programu „Mój Prąd”, dostępne do tej wartości, jak i również zmieniająca się zasada wyliczania upustów poniżej 10 kW. Na chwilę obecną kierujemy usługi wyłącznie do klientów indywidualnych, którzy cenią sobie odnawialne źródła energii, chcą lepiej użytkować energię i oszczędzać na codziennych czynnościach, iść z duchem czasu - komentuje Paulina Ackermann, dyrektor generalny Otovo w Polsce.

Panele w Europie

Instalacje fotowoltaiczne są stosunkowo łatwe w montażu, proste w utrzymaniu, a korzyści finansowe można odczuć relatywnie szybko. To, co najczęściej budzi wątpliwości, to ilość światła i fakt, czy nasz klimat jest do tego odpowiedni. Takie wątpliwości miał także prezes Otovo, Andreas Thorsheim, który rozpoczął biznes właśnie w swojej ojczyźnie – Norwegii, która słynie z bardzo trudnego klimatu i najmniejszej ilości słońca. Obecnie posiadają oni 50 proc. rynku norweskiego i szturmem podbijają inne kraje. W ciągu jednego roku w Hiszpanii zamontowali aż 1000 instalacji, co pokazuje, jak bardzo popularne staje się to źródło energii.

Instalacja przez Internet

Wszyscy żyjemy w pędzie, a pandemia koronawirusa wcale nie wspiera biznesów, naszych planów w budowaniu i remontowaniu. Standardowy model sprzedaży paneli zakłada wizytę lokalnego przedstawiciela firmy w domu, co obecnie nie jest najbezpieczniejszą opcją. Otovo korzysta z zupełnie innego rozwiązania – sprzedaży instalacji fotowoltaicznej przez Internet. Na stronie firmy wystarczy wpisać dane lokalizacyjne, wybrać swój dach z widoku w Google maps, wpisać orientacyjne nachylenie dachu i rodzaj pokrycia, a wycena w kilka sekund znajdzie się na monitorze. Nie tylko wycena dokonywana jest przez Internet – online można również podpisać umowę. Pierwszy kontakt osobisty z osobą z firmy następuje w momencie montażu paneli. Oszczędza to czas, daje poczucie bezpieczeństwa oraz ułatwia proces załatwiania formalności.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych