Frankowicze z kolejnymi pytaniami do TSUE

Trzy pytania, dotyczą rozdzielenia indeksacji kredytu od postanowień odsyłających do tabel kursowych, zostały zadane do Trybunału Sprawiedliwości UE przez Sąd Okręgowy w Gdańsku oraz Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli - poinformowała Kancelaria Garlacz w poniedziałek.

Autor: PAP 13 lipca 2020 12:32

"Po wyroku TSUE w sprawie Dziubak C-260/18, w którym TSUE zakazał uzupełnienia umowy kursem średnim NBP, banki wciąż szukają furtki, aby ominąć ten wyrok" - czytamy w komunikacie Kancelarii.

"Pomóc w realizacji tej strategii mają trzy pytania, które zostały zadane do TSUE przez sądy polskie: pytanie nr 2 zadane przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie C-19/20 oraz dwa pytania zadane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli w sprawie II C 1357/17" - dodano.

Wedle Kancelarii Garlacz pytania dotyczą rozdzielenia indeksacji kredytu od postanowień odsyłających do tabel kursowych. "Sugerują możliwość usunięcia własnych tabel kursowych z pozostawieniem kredytu indeksowanego i rozliczanego kursem rynkowym lub średnim NBP" - napisano.

"Pytanie Sądu Okręgowego w Gdańsku ma umożliwiać odcięcie marży bankowej od kursu tabelarycznego - opierającego się w tym wypadku o kurs średni NBP, czyli zastosowanie tzw. redukcji utrzymującej skuteczność" - czytamy. "Natomiast pytania Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli mają umożliwiać wprowadzenie kursu rynkowego w oparciu o sędziowską interpretację umowy na zasadzie wykładni oświadczeń woli stron" - dodano.

Zdaniem mec. Barbary Garlacz należy się spodziewać negatywnych dla banków odpowiedzi TSUE.

"Rozwiązanie, którego domagają się banki - czyli pozostawienie umowy kredytu indeksowanego kursem średnim NBP lub rynkowym - byłoby sprzeczne z celami dyrektywy 93/13. Mowa o zasadzie skuteczności i efekcie odstraszającym, a ponadto nie przywracałoby równowagi kontraktowej - pozostawiając w umowie warunek ryzyka walutowego" - skomentowała Barbara Garlacz, która reprezentuje kredytobiorców przed TSUE w sprawie pytań prejudycjalnych sądu gdańskiego (C-19/20).

"Nie byłby wówczas spełniony także wymóg transparentności wzorca umownego ex ante - tj. już na datę zawarcia umowy, tak aby konsument znając skutki ekonomiczne i finansowe umowy zdecydował czy chce się taką umową związać" - dodała.

W jej ocenie zgoda na wprowadzenie przez sąd kursu rynkowego w oparciu o wykładnię umowy byłaby przywracaniem przez sąd transparentności umowy ex post, przeciwko czemu wypowiedział się TSUE.

"Natomiast czyszczenie umowy ex post przez sąd krajowy z elementów skażonych, czyli marży banku, co sugeruje sąd gdański, byłoby sprzeczne z wyrokiem TSUE w sprawie Santos (C-70/17 i C-179/17)" - oceniła Garlacz.

W ocenie kancelarii umowy byłego banku GE Money przewidują, że kurs banku będzie ustalany jako kurs średni NBP korygowany o marżę kupna/sprzedaży ustalaną przez zarząd banku. "Umowy te w przeważającej mierze nie wskazują w jaki sposób będzie ustalana marża banku" - czytamy. "Teraz bank chciałby, aby TSUE w ramach pytania nr 2 sądu gdańskiego zgodził się na usunięcie samego odniesienia do marży i pozostawienie kredytu indeksowanego kursem średnim NBP, który już jest wskazany w umowie" - stwierdziła Kancelaria.

"Opieranie się tylko na wyroku w sprawie p. Dziubak odnośnie zakazu uzupełnienia umowy kursem średnim NBP jest skazane na niepowodzenie. Argumentacja na gruncie umów GE Money powinna odnosić się do orzecznictwa TSUE dotyczącego zakazu tzw. redukcji utrzymującej skuteczność czy tzw. testu błękitnego ołówka, który ma służyć wygumkowaniu części skażonej z umowy, w tym przypadku marży banku" - ocenił Garlacz.

Jej zdaniem doprowadzenie do nieważności umów kredytu byłego GE Money banku wymaga zastosowania kompleksowej argumentacji opartej o różne przepisy dyrektywy 93/13 i odnośne orzecznictwo TSUE.

"Od lat zajmujemy się umowami tego banku. Naszą całościową strategię wobec tych umów nakierowaną na stwierdzenie ich nieważności przestawiliśmy w ramach uwag do TSUE na gruncie sprawy gdańskiej i będziemy ją przedstawiać w sprawach naszych klientów w kontekście orzeczenia TSUE" - dodała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.