Gdańskie Nieruchomości odpierają zarzuty ws. remontu mieszkań komunalnych

Wyjaśniła, że średnia wartość remontu metra kwadratowego powierzchni lokali - które w przypadku zasobu gdańskiego zakładu w ponad 90 proc. stanowią nieruchomości wybudowane przed II wojną światową i wymagają przeprowadzenia prac z zakresu zmiany sposobu ogrzewania czy wyodrębnienia łazienki - wynosi ok 1,6 tys.

"Zakres prac remontowych, bez względu na to, czy jego przyszli najemcy będą w nim mieszkać na podstawie umowy najmu socjalnego przy stawce 2,40 zł za mkw., czy też komunalnego przy stawce 12 zł za mkw., każdorazowo określany jest w kontekście całej nieruchomości i często wykracza poza obręb samego lokalu, obejmując np. docieplenie budynku, stropodachu lub konieczność realizacji innych prac, co ma bezpośredni wpływ zarówno na koszty, jak i termin realizacji remontu" - przekazała Aleksandra Strug.

We wtorek poseł PiS Kacper Płażyński oraz radni Przemysław Majewski i Andrzej Skiba zorganizowali konferencję prasową, podczas której krytycznie wypowiadali się na temat polityki mieszkaniowej Gdańska.

Płażyński podniósł, że gdańszczanom, którzy od wielu lat żyją w jednym mieszkaniu komunalnym i mają prawo do 90 proc. bonifikaty przy wykupie nieruchomości, władze miasta odmawiają prawa do nabycia lokalu.

Powiedział, że zgłosiły się do niego dwie rodziny, które chciały nabyć zamieszkiwany od wielu lat lokal za 10 proc. jego wartości, na co miasto nie chciało się zgodzić.

"Główni najemcy, czyli dwie schorowane panie, udzieliły pełnomocnictwa swoim córkom i synowym do reprezentowania ich w tej sprawie. Władze miasta uważają jednak, że te osoby na bonifikatę nie zasługują. Zakładają, że po wykupie będą one chciały to mieszkanie sprzedać. To absurd. Ja się na to nie godzę. Jednej takiej rodzinie udało mi się już w bezpośredniej interwencji pomóc. Mam nadzieję, że teraz również uda się ugiąć wolę gdańskich włodarzy, żeby zmienili swoje stanowisko. Jeśli jednak ta rodzina nie uzyska pozytywnej weryfikacji decyzji, wspomogę ją w walce o sprawiedliwość w sądzie" - oświadczył Płażyński.

Radny Andrzej Skiba zwrócił uwagę, że w 2018 r. w lokalu komunalnym przy ul. Strajku Dokerów 17/2 został przeprowadzony generalny remont, jednak usterki, które pozostały po przeprowadzonych tam pracach, nie zostały usunięte do dzisiaj.

"Mieszkanie to miało zostać przekazane rodzinie z Nowego Portu. Jednak widocznych było wiele karygodnych błędów i zaniedbań. W wyniku presji radnych, mediów oraz determinacji tej rodziny udało się zmusić wykonawcę do wprowadzenia szeregu poprawek. Choć największe niedociągnięcia w większości zostały zlikwidowane, do dzisiaj występują tam niedogodności związane np. z wilgocią i grzybem. Co więcej, pomimo widocznych usterek, w protokole zdawczo-odbiorczym inspektor we wszystkich adnotacjach wpisał, że stan mieszkania jest bardzo dobry" - mówił Skiba.

Podkreślił, że takich sytuacji jest więcej. "Od mieszkańców otrzymuję sygnały, że remonty są wykonywane w sposób niewłaściwy. Na przykład przez zamalowywanie lub kafelkowanie pleśni i grzybów, które i tak wychodzą po czasie na nowo. Niestety ci, którzy zgłaszali te zaniechania, bez interwencji radnych najczęściej pozostawali bezsilni. Rodzi się więc pytanie, czy Gdańskie Nieruchomości przymykają oko na nieprawidłowości w sposób umyślny, czy wynika to z zaniedbania lub braku kompetencji i zainteresowania ze strony urzędników" - powiedział radny.

SŁOWA KLUCZOWE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.