Gliwice: Wyższe dotacje do wymiany pieców i program osłonowy



Pap - 12 lutego 2021 08:29


Aby przyspieszyć usuwanie przestarzałych pieców z mieszkań i domów w Gliwicach, tamtejszy samorząd od stycznia m.in. zwiększył o połowę wysokość dotacji. Miasto zapowiedziało też program osłonowy - dopłaty do bieżących kosztów ogrzewania po zmianie systemu grzewczego.

Jak wynika z informacji w czwartkowym wieczornym biuletynie gliwickiego magistratu, od stycznia br. miejskie dotacje proekologiczne wzrosły o połowę: do 6 tys. zł za zmianę systemu grzewczego na proekologiczny, a przy zmianie systemu grzewczego połączonej z dociepleniem - do 12 tys. zł.

Z dotacji wykluczono kotły węglowe, pozostawiając dofinansowanie do kotłów biomasowych automatycznych na pelet drzewny oraz kotłów na gaz i systemów opartych na OZE. Rozszerzono tzw. koszty kwalifikowane na wszystkie elementy nowej instalacji grzewczej i jej montaż.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Dano również możliwość powtórnego ubiegania się o dotację przy likwidacji kotła węglowego wcześniej dotowanego przez miasto, a obecnie niespełniającego wymogów regionalnej uchwały antysmogowej. Inna nowa możliwość dotyczy ubiegania się o wsparcie dla lokali mieszkalnych, w których w przeszłości zlikwidowano w części przestarzałe systemy grzewcze węglowe.

Miasto zapowiada, że kolejnym elementem walki ze smogiem powinien stać się wkrótce Gliwicki Program Osłonowy, czyli miejski system dopłat do bieżących kosztów ogrzewania po zmianie systemu grzewczego, połączonej z rezygnacją ze spalania paliw stałych.

Planowane rozwiązanie, w całości finansowane ze środków miejskich, ma odciążyć domowe budżety mieszkańców związane z kosztami nowego ogrzewania. Realizację przewidzianego na sześć lat programu ma koordynować Ośrodek Pomocy Społecznej w Gliwicach.

Gliwicki samorząd przypomina, że od 24 lat wspiera mieszkańców w inwestycjach zmiany systemów grzewczych. W ramach dotacji z miejskiego budżetu od 1997 r. do końca 2020 r. dofinansowano w Gliwicach blisko 7,7 tys. wniosków na kwotę ponad 20 mln zł i zlikwidowano stare ogrzewanie (przestarzałe kotły, piece, piece kaflowe i kuchenne) w blisko 9 tys. lokali.

Miejskim dofinansowaniem objęto również pompy ciepła, niskoemisyjne kotły biomasowe oraz kolektory solarne. Na ponad 650 związanych z tym przedsięwzięć wydano do tej pory z budżetu miasta blisko 2,9 mln zł.

Od kilku lat miasto likwiduje też stare systemy grzewcze w mieszkaniach komunalnych. Koszt tych działań szacowany jest na ok. 165 mln zł. Tam, gdzie istnieją warunki, część mieszkań jest podłączana do miejskiej sieci ciepłowniczej, w pozostałych pojawia się ogrzewanie gazowe, grzejniki elektryczne, pompy ciepła lub wysokiej klasy kotły węglowe.

Obecnie z podłączenia do miejskiego ciepłociągu korzystają mieszkańcy blisko 3,9 tys. lokali komunalnych znajdujących się w 109 budynkach miasta oraz w 341 budynkach wspólnot mieszkaniowych, zarządzanych przez miejskie spółki.

Gliwicki samorząd akcentuje, że jego sieć ciepłownicza stale się wydłuża - w ciągu ostatnich pięciu lat przybyło jej ok. 46 km. W tym czasie dostarczająca ciepło systemowe miejska spółka PEC Gliwice przyłączyła ok. 7 tys. mieszkań w istniejących oraz nowych budynkach, w tym ok. 600 mieszkań w 69 budynkach gminnych. W obecnym roku obrotowym 2020/2021 PEC Gliwice podłączy do ciepłociągu ok. 1,7 tys. lokali w 93 budynkach, z których 22 to budynki gminne.

Możliwości przyłączenia do sieci ciepłowniczej gliwiczanie mogą sprawdzać m.in. w dziale Ciepło Systemowe, w Miejskim Systemie Informacji Przestrzennej (msip.gliwice.eu/geoportale).

W swoich działaniach gliwicki samorząd odwołuje się m.in. do obowiązującej w woj. śląskim od trzech lat tzw. śląskiej uchwały antysmogowej, zawierającej szereg ograniczeń w stosowaniu paliw i nakazującej (w określonym terminie) wymianę nieekologicznych źródeł ciepła.

Gliwice chcą zaostrzenia jej przepisów. "Zmiany zaproponowane w ankiecie przesłanej w październiku 2020 r. marszałkowi woj. śląskiego dotyczą m.in. zapisów dopuszczających używanie paliw stałych węglowych tylko w budynkach, w których nie ma możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej lub gazowej." - podało w czwartek miasto. Zapis taki byłby podobny do kwalifikacji stosowanej w rządowym programie Czyste Powietrze czy uchwale antysmogowej Wrocławia.

Władze Gliwic przypominają, że w ramach ogólnopolskiej walki ze smogiem w II poł. 2021 r. ma nastąpić uruchomienie przez rząd bazy Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków i wprowadzenie obowiązku składania deklaracji przez władających lokalami, zawierających informacje o posiadanych instalacjach grzewczych. Samorządy mają odgrywać w tym procesie kluczową rolę.