Kanada: ostrzeżenie przed drastycznym wzrostem cen nieruchomości

Kanada usiłuje sobie poradzić ze wzrostem cen nieruchomości napędzanym przez zagranicznych inwestorów. W tle jest wieloletni problem z Chinami i na nowo analizowana umowa o ochronie inwestycji z 2012 roku.

Autor: Pap 07 października 2019 08:06

Od lat wielu analityków ostrzega, że rynek nieruchomości w Vancouver (Kolumbia Brytyjska) i aglomeracji Toronto (Ontario) stały się miejscami prania pieniędzy m.in. przez skorumpowanych chińskich urzędników i chińskie mafie narkotykowe. W ostatnich dniach burmistrz Vancouver Kennedy Stewart ostrzegł Montreal przed drastycznym wzrostem cen nieruchomości, coraz mniej dostępnych dla przeciętnego nabywcy. Tylko w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy obecnego roku średnia cena stopy kwadratowej (w Kanadzie powierzchnię nieruchomości podaje się w stopach kwadratowych, nie w metrach - PAP) wzrosła w Montrealu o 8,3 proc. - wynika z danych firmy Royal LePage.

Już lipcu 2016 roku Kolumbia Brytyjska wprowadziła dla zagranicznych nabywców dodatkowy 15-procentowy podatek od kupna nieruchomości, a od lutego br. wynosi on 20 proc. Miasto Vancouver z kolei w 2016 roku wprowadziło jednoprocentowy podatek od niezamieszkanych nieruchomości, Kolumbia Brytyjska uchwaliła natomiast podatek dla nierezydentów wynoszący 0,5 proc., a od 2020 roku - 2 proc. Dwa lata temu 15-procentowy podatek od wartości transakcji kupna zaczęto naliczać dla nierezydentów w Ontario, w regionie tzw. Greater Golden Horseshoe (od miasta Niagara Falls na zachodzie, przez Toronto, do Peterborough na wschodzie).

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Podatki spełniają swoje zadanie: jeśli w latach 2011-2015 aż 13,8 proc. domów jednorodzinnych w Vancouver kupowali nierezydenci, to w latach 2016-2017 odsetek ten spadł do 10,3 proc., a do budżetu Kolumbii Brytyjskiej w pierwszej połowie br. wpłynęło 115 mln dolarów - o 28 mln dolarów więcej niż zakładano. Według danych szwajcarskiego banku UBS od wzrostów cen wynoszących rocznie 10 proc. Vancouver przeszło do spadków (ok. 7 proc.).

To jednak nie znaczy, że Kanada jest wolna od ryzyka wystąpienia bańki spekulacyjnej. Jak pod koniec września podawał UBS w analizie 24 miast na świecie, Vancouver spadło z czwartego na szóste miejsce pod względem ryzyka, ale Toronto przeniosło się z trzeciego na drugie miejsce, za Monachium. W latach 2000-2017 ceny nieruchomości w Toronto wzrosły trzykrotnie.

Dostępność mieszkań i domów dla Kanadyjczyków stała się więc jednym z tematów kampanii wyborczej. Liberałowie zapowiedzieli już 1-procentowy podatek od nieruchomości należących do obcokrajowców. Lewicowa Nowa Partia Demokratyczna chce pójść dalej i proponuje 15-procentowy podatek dla zagranicznych firm kupujących nieruchomości oraz nierezydentów, szacując, że wpływy z podatku sięgnęłyby pół miliarda CAD rocznie. Burmistrz Montrealu Valerie Plante domaga się zaś od rządu prowincji Quebec uprawnień do nakładania podatków na obcokrajowców.

Obserwatorzy rynku zastanawiają się, dlaczego Kanada w ostrzejszy sposób nie utrudni zagranicznym inwestorom, w tym Chińczykom, spekulacji na rynku mieszkaniowym. Kolumbia Brytyjska w maju zapowiedziała publiczne dochodzenie w sprawie prania miliardów dolarów w tej prowincji. Rząd w Ottawie obiecał wsparcie. Obecnie jednak nie ma nowych informacji na temat dochodzenia.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.