Kanada walczy z cenami mieszkań. Podatek dla obcokrajowców od niezasiedlonych lokali

Obcokrajowcy w Kanadzie będą musieli płacić jednoprocentowy podatek od wartości „niewystarczająco wykorzystanych” posiadanych przez nich nieruchomości. Podatek jest częścią rządowej strategii, dotyczącej problemu wysokich cen mieszkań w kraju.

Autor: pap 11 czerwca 2022 10:34

  • Przepisy weszły w życie w piątek.
  • Jednoprocentowy podatek będzie naliczany od wartości domów i mieszkań.
  • Dotyczy nieruchomości, których właścicielami są obcokrajowcy, nie dotyczy osób posiadających prawo stałego pobytu w Kanadzie.

Podatek będzie dotyczył nieruchomości uznanych za niezasiedlone lub za "niewystarczająco wykorzystane". Ustawa określa, co może być uznane za rzeczywisty wynajem nieruchomości.

Kanada od ok. 10 lat ma problem z gwałtownie rosnącymi cenami nieruchomości. Według danych Canadian Real Estate Board, nieruchomość w Kanadzie w 2010 r. kosztowała średnio ok. 350 tys. dolarów kanadyjskich, a w styczniu br. ponad 800 tys. CAD. Przy czym w dużych miastach takich jak Vancouver czy Toronto wzrosty cen były wyższe. Część analityków wskazywała na podbijanie cen przez zagranicznych inwestorów, głównie z Chin, na rosnącą imigrację, jest też problem niewystarczającej podaży nieruchomości, w tym nieruchomości na wynajem. W styczniu br. Scotiabank szacował, że w Kanadzie potrzebnych jest ok. 1,8 mln nowych domów i mieszkań, jest to najgorsza sytuacja wśród krajów G7.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Rząd federalny przyjął jesienią 2020 r. 10-letnią strategię budownictwa mieszkaniowego, ale prowincje i miasta prowadzą też własne działania, zarówno zwiększające podaż, jak i odstraszające spekulacje. W Kolumbii Brytyjskiej i Ontario są od kilku lat podatki dla zagranicznych inwestorów przy kupnie nieruchomości. Toronto w grudniu ub.r. uchwaliło podatek od pustostanów, jeśli nieruchomość będzie niezamieszkana lub niewynajmowana przez ponad sześć miesięcy w roku, właściciel zapłaci od 2023 r. jednoprocentowy podatek liczony od wartości według miejskich wycen.

Sytuacja kupujących nieruchomości w Kanadzie pogorszyła się w związku z podnoszeniem głównej stopy procentowej przez Bank of Canada i idącymi za tym podwyżkami oprocentowania kredytów hipotecznych. Bank centralny ostrzegł w raporcie na temat systemu finansowego Kanady, opublikowanym w czwartek, że za pięć lat rata kredytu będzie wyższa o ok. 30 proc.

W raporcie zwrócono uwagę, że podczas pandemii ceny domów wzrosły nawet o połowę, gdy niskie stopy procentowe pozwalały na wzięcie wyższego kredytu i to właśnie duży napływ pieniądza na rynek dodatkowo podbijał ceny. Obecnie co piąte kanadyjskie gospodarstwo domowe uważane jest za "wysoko zadłużone", czyli gdy stosunek zadłużenia do dochodu wynosi 350 proc. lub więcej. 20 lat temu w takiej sytuacji było jedno na 14 gospodarstw domowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych