Kwieciński dla DGP: w tym roku pierwsze przejęcia ciepłowni przez PGNiG



Pap - 29 kwietnia 2020 09:38


Ciepłownictwo to rynek bardzo silnie rozproszony, który wymaga potężnych inwestycji i który będzie przestawiał się z węgla na gaz. To dla nas szansa – mówi w środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej" prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.

Kwieciński, pytany przez dziennik, jak pandemia i globalny spadek zapotrzebowania na surowce wpływa na spółkę, zaznaczył, że II kwartał będzie dla PGNiG dużo trudniejszy.

"Jeśli chodzi o sprzedaż do klientów indywidualnych, to nie powinno być zbyt dużej różnicy względem zeszłego roku, ale w segmencie przedsiębiorstw zużycie będzie mniejsze, a to przełoży się na nasze wyniki" - powiedział gazecie.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Na pytanie dziennika, czy w związku z przewidywanym spadkiem popytu ze strony przedsiębiorstw w II kwartale PGNiG nie martwi się o nadwyżki gazu odpowiedział, że w spółce stopień zapełnienia wynosi ok. 50 proc.

"To o 12-14 proc. więcej niż rok temu, ale nadal mamy sporo miejsca, co pozwala na elastyczność" - poinformował. Zaznaczył, że nie widzi powodów, aby zmieniać tegoroczne plany dostaw LNG. "Spodziewamy się, że w 2020 r. będzie ich więcej niż w 2019 r." - ocenił.

"W tym roku będziemy aktualizować naszą strategię na lata 2017-2022, będziemy chcieli uwzględnić w niej szanse, które pojawiają na rynku krajowym i europejskim" - podkreślił Kwieciński, pytany przez gazetę o zmianę strategii spółki. Dodał, że PGNiG chce stawać się koncernem multienergetycznym i jedną z tych firm, która w Polsce będzie realizowała cele unijnego Zielonego Ładu. "Chcemy zaangażować się m.in. w biogaz" - powiedział "DGP".

Kwieciński, pytany przez gazetę, czy kryzys pozwoli na przejęcia zapowiadane przez niego po objęciu prezesury w PGNiG wskazał: "jak najbardziej zakładamy przejęcia i akwizycje. Uważamy, że jesteśmy predestynowani do tego, żeby integrować ciepłownictwo w Polsce".

Przypomniał, że PGNiG ma drugą największą spółkę na tym rynku - Termikę. "Jest to segment bardzo silnie rozproszony, który wymaga potężnych inwestycji i który będzie przestawiał się z węgla na gaz. To dla nas szansa" - powiedział dziennikowi.

"Myślę, że w tym roku zawrzemy pierwsze transakcje" - odpowiedział pytany przez "DGP", kiedy PGNiG może przejąć pierwsze ciepłownie.