PARTNER PORTALU partner portalu

Możliwy wysyp oszustw po Narodowym Spisie Powszechnym

GUS i policja odnotowują przypadki wyłudzania danych na Narodowy Spis Powszechny. Oszuści dzięki uzyskanym w ten sposób informacjom mogą zaciągnąć kredyty czy ukraść pieniądze z konta - pisze we wtorek "DGP".

Autor: PAP 05 października 2021 10:57

"Zdarzały się przypadki, gdy dzwoniłem do danej osoby w celu jej spisania, a ta informowała mnie, że przecież już rozmawiała z rachmistrzem i podała informacje w NSP. Takich sytuacji było wiele. Gdy wskazywałem, że w bazie respondent widnieje jako osoba niespisana, wówczas zgadzała się na spis. Czasem okazywało się wtedy, że np. pytania brzmią inaczej" - informuje w rozmowie z "DGP" rachmistrz.

Jak podaje gazeta fałszywi rachmistrzowie wypytywali o zarobki, majątek, dane z dowodu osobistego, konta w banku, a tych informacji biura spisowe nie zbierały podczas NSP. "Niektórzy respondenci zachowali czujność, przerywali takie rozmowy i prosili o dane osoby, która podaje się za rachmistrza - wtedy fałszywy ankieter rozpływał się w powietrzu" - czytamy.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Według dziennika część osób mogła paść ofiarą oszustwa. "Ile? Nie ma takich statystyk. Komenda Główna Policji co prawda przyznaje, że odnotowuje przypadki oszustw na NSP, trudno jednak o dokładną liczbę, nie prowadzi bowiem odrębnej statystyki. Pokrzywdzone w ten sposób osoby są włączane do ogólnej liczby w rubryce: oszustwa" - pisze "DGP".

Dziennik wskazuje, że Główny Urząd Statystyczny również odnotowuje sygnały na temat podawania się za ankieterów przez osoby nieuprawnione w celu wyłudzenia danych. "Niestety, w trakcie spisu dotarły do nas informacje o próbach podszywania się pod rachmistrzów - telefonicznie czy podczas przeprowadzania wywiadów bezpośrednich" - mówi "DGP" rzecznik prasowa GUS Karolina Banaszek.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że oszuści szukali różnych metod wyłudzenia informacji. "Fałszywi rachmistrzowie nie tylko dzwonili, ale próbowali się też dostać do domów. Przykładowo do mieszkańca Włocławka domofonem zadzwoniła kobieta, mówiąc, że jest pracownikiem biura spisowego i przyszła w sprawie wypełnienia formularza. Mężczyzna, nie podając kobiecie swoich danych, umówił się z nią na spotkanie w innym terminie, jednak nabrał wątpliwości, czy w rzeczywistości jest ona rachmistrzem. Sprawa trafiła na policję, która wszczęła postępowanie mające ustalić tożsamość tej osoby. Natomiast pod koniec NSP pojawił się problem z dodzwonieniem na infolinię spisową" - czytamy.

"Rachmistrzowie zaczęli więc podawać w internecie swoje indywidualne numery telefonów, aby ułatwić spis osobom, które jeszcze nie wywiązały się z tego obowiązku. Bezpośredni kontakt pozwalał szybciej wypełnić formularz spisowy, nie trzeba było bowiem czekać w kolejce na infolinii czy na odzew ze strony rachmistrza. To jednak była bardzo ryzykowna praktyka, na którą nie było pozwolenia GUS. W ten sposób osoby nieuprawnione mogły z łatwością podszywać się pod rachmistrzów, by wyłudzić dane od respondentów" - dodaje dziennik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.