Nawet 2 mln osób może stracić pracę. Najgorsza sytuacja w handlu, dobrze w budowlance

Epidemia koronawirusa odbija się negatywnie na rynku pracy. Jeżeli państwo nie zapewni odpowiedniego wsparcia dla firm, nawet co piętnasty pracownik, około 2 mln osób, może stracić pracę – alarmują eksperci Personnel Service. Wskazują, że bezrobocie może wzrosnąć do 10 proc. W opinii analityków sektor budowlany znajduje się w dobrej kondycji.

Autor: PAP 26 marca 2020 17:03

Eksperci Personnel Service wskazują, że najbardziej zagrożone są osoby zatrudnione na umowy-zlecenia, choć mający umowy o pracę też będą zwalniani. Najbardziej zagrożeni są pracownicy handlu - nawet milion z nich może stracić pracę. Eksperci przewidują, że jeżeli czarny scenariusz się sprawdzi, bezrobocie w Polsce wzrośnie nawet do 10 proc.

Z szacunków Personnel Service wynika, że do końca trwania stanu epidemicznego w Polsce pracę może stracić nawet 2 mln pracowników.

"Jeżeli tarcza antykryzysowa nie będzie wystarczająco mocno skupiona na zachowaniu płynności finansowej firm i wsparciu rynku pracy, dojdzie do załamania na niespotykaną skalę. W najtrudniejszej sytuacji będą zatrudnieni w ramach umowy-zlecenia, ale posiadający umowy o pracę też nie mogą spać spokojnie. Najwięcej zwolnień będzie oczywiście w handlu, który jako jeden z pierwszych odczuł skutki epidemii" - ocenia prezes Personnel Service i ekspert ds. rynku pracy Krzysztof Inglot.

W dobrej kondycji - według analiz - jest sektor budowlany. Obecnie na budowach praca nie jest przerywana, a personel pracujący na dużych przestrzeniach może liczyć na stabilne zatrudnienie.

"Na razie nie widać ani spadku liczby budów, ani zmniejszenia wymiaru pracy dla pracowników budowlanych. Przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności istnieje szansa, że inwestycje zostaną zakończone na czas. Nie wiadomo jednak, jaka będzie przyszłość tego sektora. Na razie nie ma decyzji co do nowych inwestycji, co oznacza, że już za pół roku czy rok możemy spodziewać się spadku zatrudnienia, jeżeli nie będzie nowych inwestycji" - ocenia Inglot.

Dodał, że kryzys dotknie także branżę automotive (motoryzacyjną). "Kolejne zapowiadane zamknięcia fabryk w Niemczech, będące wynikiem braku komponentów z Hiszpanii i Włoch, praktycznie doprowadzą do wygaszenia sektora w Polsce na jakiś czas" - podkreślił Inglot.

Eksperci zwracają uwagę, że już w połowie marca o zawieszeniu produkcji poinformował m.in. Volkswagen. Podkreślają, że jeżeli w ciągu najbliższych kilku miesięcy pracę straci 2 mln Polaków, można się spodziewać, że bezrobocie wzrośnie z 5,5 proc. w lutym, do nawet 10 proc. w kolejnych miesiącach.

Z analiz Personnel Service wynika, że przemysł spożywczy, logistyka, e-commerce i branże nowych technologii, jako jedne z nielicznych będą się miały dobrze i nie odczują w znaczący sposób skutków epidemii. Zdaniem ekspertów istnieje wręcz duża szansa, że w tych sektorach będzie zwiększane zarówno zatrudnienie, jak i produkcja.

Z kolei według Pracodawców RP propozycje zawarte w zaproponowanej przez rząd tzw. tarczy antykryzysowej idą w dobrym kierunku, ale wiele z nich wymaga zmiany. Eksperci wskazują, że w obliczu kryzysu, którego skutków nie sposób jeszcze przewidzieć, rozwiązania powinny iść dużo dalej i być bardziej elastyczne.

"W naszej ocenie tarcza antykryzysowa powinna skupiać się na dwóch zagadnieniach - zachowaniu płynności firm oraz utrzymaniu dotychczasowych miejsc pracy. Żeby to się udało pomoc należy wdrożyć jak najszybciej i nie można dopuścić do tego, żeby machina biurokratyczna spowodowała, że przedsiębiorcy otrzymają wsparcie dopiero za 20 czy nawet 30 dni" - wskazuje zastępca dyrektora generalnego Pracodawców RP Arkadiusz Pączka.

Jego zdaniem trzeba też zapewnić realną pomoc dla małych i średnich firm, które zatrudniają ponad 10 osób. Na ten moment - jak przypomina Pączka - ci pracodawcy mogą skorzystać jedynie z postojowego, podczas gdy mikroprzedsiębiorcy i samozatrudnieni mają mieć zniesione składki.

"Ostatni kluczowy obszar to pozwolenia na pracę dla cudzoziemców, którym w trakcie kwarantanny wygasa wiza. Chodzi głównie o Ukraińców, którzy powinni dostać automatycznie przedłużone pozwolenie na pracę na co najmniej trzy, a najlepiej sześć miesięcy. Dzięki temu unikniemy masowego odpływu kadry ze Wschodu z polskiego rynku pracy" - ocenia Pączka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.