Pensje znowu rosną szybciej niż ceny mieszkań

W trakcie trwającej hossy mieszkaniowej pensje Polaków wzrosły o prawie 53 proc. - sugerują dane GUS. To prawie tyle, o ile zdrożały w międzyczasie nieruchomości. W ostatnim kwartale znowu pensje wyprzedziły ceny.

Autor: housemarket.pl 18 czerwca 2021 13:34

Jedno jest pewne – nie można dziś powiedzieć, że ceny mieszkań w Polsce są niskie. Jak podaje NBP w Warszawie za metr mieszkania trzeba już płacić trochę ponad 10 tysięcy. W Gdańsku jest to około 9 tysięcy, a w Krakowie, Wrocławiu czy Gdyni już ponad 8 tysięcy. Nawet w tradycyjnie tańszych miastach wojewódzkich – takich jak Kielce, Zielona Góra, Katowice czy Łódź średnie ceny transakcyjne też zaczynają oscylować wokół 5 tys. złotych za metr. W każdym już mieście, badanym przez bank centralny, cena metra kwadratowego jest obecnie wyższa niż u szczytu ostatniej hossy. W zależności od miasta ten szczyt wypadał zazwyczaj w latach 2007-8.

Ceny mieszkań mają oparcie w pensjach

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Wbrew pozorom niewiele wynika jednak z prostego faktu, że np. metr mieszkania w stolicy kosztuje dziś 10 tys. złotych, a w 3 kwartale 2007 roku było to trochę ponad 9 tysięcy. Czy to znaczy, że dziś mieszkanie trudniej kupić niż 13-14 lat temu?

Powód jest prosty – w międzyczasie bardzo mocno zmieniły się wszystkie realia. Na przykład doszło do bardzo dużego wzrostu ceny w gospodarce przez co nie kupimy już benzyny za około 4 złote, a bochenek chleba czy litr mleka nie kosztują już 1-2 złote. Dla potencjalnych nabywców mieszkań kluczowe jest jednak to, że oprocentowanie kredytów jest dziś ponad 2 razy niższe niż na przełomie lat 2007/8. Do tego same płace w międzyczasie prawie się podwoiły.

Z szacunków HRE Investments opartych o dane GUS i NBP wynika, że licząc od momentu, w którym przed laty mieszkania w stolicy były rekordowo drogie (3 kwartał 2007 roku) przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wzrosło o 99 proc., a ceny mieszkań poszły w górę o niecałe 22 proc.

Ktoś mógłby uznać, że porównanie to niewiele wnosi, bo przecież w międzyczasie (w latach 2008-12) mieszkania w Polsce taniały. Sprawdźmy więc jak zmienił się ceny mieszkań w okresie od 1 kwartału 2013 roku. W ten sposób sprawdzimy jak zmieniały się ceny i pensje w trakcie trwającej hossy mieszkaniowej. Efekt? W tym czasie ceny mieszkań poszły do góry o 54,5 proc., a przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wzrosło o około 53 proc.

Raz górą pensje, a raz ceny

Okresy, w których pensje lub ceny rosły szybciej, przeplatały się. W latach 2008-16 co do zasady górą były wynagrodzenia. To one rosły szybciej niż ceny mieszkań. Mniej więcej połowa tego okresu przypada na czas, w którym na rynku mieszkaniowym mieliśmy korektę. Wtedy najlepiej poprawiały się możliwości nabywcze Polaków, bo mieszkania taniały, a GUS informował o rosnących pensjach rodaków.

Potem mieliśmy epizod, w którym m.in. dobre dane z gospodarki, wzrost optymizmu, niskie stopy procentowe i dobra koniunktura na rynku wynajmu spowodowały, że górą były ceny mieszkań. Te w latach 2017-20 rosły szybciej niż pensje w przedsiębiorstwach. Potem jednak nastała epidemia. Chwilowo schłodziła ona apetyty kupujących i stopniowo obniżała dynamikę wzrostów cen. W efekcie w pierwszym kwartale 2021 roku średnia pensja rosła szybciej niż średnia cena mieszkań używanych w największych miastach. Drugi kwartał także wygląda obiecująco. Zarówno dane za kwiecień, jak i za maj sugerują około 10-proc. dynamikę wzrostu wynagrodzeń. Jest szansa, że wzrosty cen nieruchomości nie dorównują obecnie szybko pęczniejącym pensjom.

Ceny mieszkań mają podstawy do wzrostów

W kolejnych kwartałach nie jest to już jednak takie pewne. Koniunktura w mieszkaniówce jest bardzo wysoka. Chętnych do zakupu mieszkań nie brakuje. Robią to zarówno osoby, które finansują transakcje gotówką, jak i Ci, którzy potrzebują kredytów. Mieszkania kupujemy zarówno na własne potrzeby, jak i w celach inwestycyjnych. Do tego dochodzą jeszcze inwestorzy instytucjonalni – czyli duże często zagraniczne fundusze, które skupują całe bloki czy osiedla z i tak już bardzo wykupionego rynku. To tylko potęguje problem, z którym mamy do czynienia w mieszkaniówce. Chodzi o niedostateczną liczbę mieszkań na sprzedaż. Deweloperzy starają się przy tym zaspokoić potrzeby kupujących budując najwięcej w historii, ale wymaga to czasu.

Autor: Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.